Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I już maj rozpromienił pąki drzew,
Rozkwitły słońcem krzewy,
Szum księżyca w gwieździstą noc wypełnił moja duszę

I już maj..
Dla miłosnych rozkoszy raj...
Tak cudnie wiosennym wiatrem w sercu kołysze
Zapachem świeżej zieleni policzki me rumieni
Nasycić pragnę się w cudnej powietrza czerwieni
Zanim odejdzie i w zimny wiatr się zmieni

I już maj kołysze uczuciami,
W sercu wiosenną wznieca burzę!
O tak, tak! Tego maju mi potrzeba,
W szaleństwie zmysłów unieść się do nieba!

Opublikowano

nie podoba mi się nastrój egzaltacji, ale to subiektywne odczucie; nie podobają mi się rymy [to chyba mniej subiektywne] :

maj - raj
rumieni - czerwieni
zamieni - uczuciami (?)

jest tu trochę Częstowchowy, która mnie razi, ale jako że debiut [widziałem, że to Twój pierwszy wiersz na tym forum], życzę powodzenia;

pozdrawiam:)

Opublikowano

ja lubię rymowane, ale tu coś z tym rymem jest nie ten teges... zresztą mamy już czerwiec, więc trochę się spóźniłaś/łeś z tym wierszem :) no ale to debiut heh więc mogę wybaczyć :) postaraj się pisać jeśli już piszesz rymowane, to takie gdzie te rymy nie rażą w oczy :P

pzdr
wiktor

Opublikowano

Absolutnie mi się nie podoba. Przegadane a opisówki również trzeba umieć pisać. Po co te rymy? maj-raj, rumieni-czerwieni? a tfu! Szumiący księżyc? Nie potrzebne wykrzyknienia w końcówce utworu - wcale nie powodują lepszego odbioru, tylko sprawiają, że wiersz robi się jeszcze bardziej banalny. Proponuję napisać zupełnie od nowa - koniecznie skompresować bo wersy sa zbyt długie oraz znacznie lepiej zastanowić się nad doborem słów.

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...