Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Torba pełna truskawek, wzięłam dwa rodzaje, jedną w koszyczku:) bomba witaminowa, chronią serce i nawilżają, 1 kilogram to litr wody, który wypiję :) chodzę specjalnie na Senatorską, żeby delektować się parkiem, jest tak ładnie:) bez będzie na herbatę:)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

I bez wiatru co dla mnie najważniejsze. Jeszcze by się słońce przydało.

 

 

Ja to nie muszę nigdzie chodzić, bo marsz sam do mnie przyjdzie.

Pewnie nie będzie internetu GSM, bo stacje bazowe będą przeciążone przez ten tłum, a ja żadnego innego nie mam.

 

Ale co tam, będzie za to ciekawie w realu.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Rozumiem. 

Najważniejsze żeby się dobrze bawić na własnych warunkach.

 

Ja akurat lubię od dziecka. Chodziłem chętnie na pochody 1 majowe z rodzicami.

Było kolorowo, wesoło, dużo się działo. Najlepsze były za Gierka.

 

Mnie wszystko jedno pod jakim sztandarem ludzie się gromadzą. Liczą się względy estetyczne i fantazja uczestników. Im bardziej kreatywne środowisko tym atrakcyjniejsza demonstracja.

 

Jestem koneserem tematu. Miałem okazję obserwować tysiące takich imprez tak małych jak i dużych, we wszystkich możliwych intencjach,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szczerze mówiąc - mało wiem o haiku, o tym dziwnym, wiśniowo kwitnącym wierszyku. Najpierw sylab pięć, potem siedem - i znów pięć. Prosty oddech chwil. Napisałam więc haiku, nawet dwa, jej i jego. W takich mini-wersach kryje się coś cichego, trochę japońskiego. Jej haiku Promienie głaszczą resztki ciepłej nadziei - serce przyspiesza. Jego haiku Słońce już zaszło Nadzieja nieogrzana Serce odchodzi
    • @Berenika97 Wiesz, jestem z tego tekstu zadowolony i z czasem jest, a u Ciebie będzie też na bank, o ile już nie jest, że te różne obrane przez nas światopoglądy naprawdę się z nas śmieją. I to praktycznie każde bez wyjątku :)) W światopoglądzie jest też coś jakby nie do końca osiągalnego, to ciągłe dążenie jest, które z czasem zamienia nas naprawdę w zabawną postać.  
    • @bazyl_prost ze mną Jezus i się cieszy:) @bazyl_prost na to, żeby żyć w tropikach z Piotrusiem:)
    • @Leszczym   Genialnie oddajesz stan asekuracji. Słowo „kluczyło” sugeruje brak prostej linii, to strategia przetrwania - takie „opowiedzenie się”, które jest na tyle mętne, by w razie czego można było się z niego wycofać. Ważnym elementem jest personifikacja światopoglądu. Nie jest on tu zbiorem zasad, ale siłą, która patrzy i ocenia. Fraza „żeby tylko nie upaść i żeby nie na głowę” to obrazowe przedstawienie lęku przed totalną kompromitacją lub ostatecznym upadkiem. Gorzka lekcja o tym, że ucieczka przed odpowiedzialnością za własne poglądy i tak kończy się porażką - bo światopogląd, przed którym uciekamy, zawsze nas dogoni i wyśmieje naszą chwiejność.
    • @Nata_Kruk może tak. Dzięki serdeczne. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...