Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Właściwie jest to nad wyraz subtelny erotyk - niespodzianka, gdyż okazuje się to dopiero w ostatnim wersie, w przeciwieństwie do mojego niedawnego wierszyka.

 

spadłaś znienacka wiosennym deszczem

w listopadowy mój smutny świat

cały przemoknąć czyż mógłbym nie chcieć

by w ciepłych strugach tak stać i stać

 

W związku z deszczem mam jeszcze jeden "kawałek", może nie tyle romantyczny , co życiowy.

 

zwiała oziębła Zośka z Włocławka

od zbyt jurnego męża do Sławka

lecz co wieczór klnie do diabła

bo pod rynnę z deszczu wpadła

a nie potrzebna jej nawet mżawka

 

Miłego dnia życzę Alicjo, ze słonecznej dzisiaj Częstochowy.

 

 

Opublikowano

@jaś  O mamuniu, ale się rozpisałeś, no wiesz?

Zabić człowieka można słowem, to co, w wierszu "Tańcowała igła z nitką"

też jest dno, bo igłą można zabić, nożem też, a smaruje się nim chleb.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kiedy i gdzie to napisałam?

Ten wiersz jest wyłącznie erotykiem, no które słowa mówią Ci o tym co się robi z maku. Czy na pewno z dzikiego maku sporadycznie rosnącego na łące?

Może jesteś rozdrażniony, ale przepraszać Cię nie będę, bo nie am za co.

Lubisz sobie pogadać, to już wiem, ale nie wmawiaj mi dziecka na plecy.

Nie mam wpływu na to, co kto sobie uroi, jeśli tak Cię drażnię, nie czytaj mnie i tyle w temacie.

Pogody ducha i panowania nad sobą :)

 

Opublikowano (edytowane)

@Sylwester_Lasota  Rzeczywiście mnie zaskoczyłeś, dziękuję :)

A popatrz, już myślałam, że to moje słowo, ale to nic, jakieś zmyślątko Cię jeszcze zaskoczy :)

Ale wiesz co? Pochwalę Cię za wnikliwość i dbałość o język polski, który jest dla mnie najpiękniejszy na świecie.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dobranoc

 

 

Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo się cieszę, że w tym temacie też myślimy podobnie. Kto kocha ogrody (prace z ziemią) ten kocha życie we wszystkich formach. Obawiam się i akceptuję brak odwagi u kobiet(wobec drugich kobiet) i nie zdziwię się, jak oberwę torebką :-)
    • Melancholia egzystencji   Pootwierane lufty, przedpotopowe ramy. Okna, rynny, szczypiorek i rosnący prawie w drzwiach  Liście wiśni tu szemrzą.   Ciemny granat na niebie  rurki z bitą śmietaną  Moskitiery biel gazy  powietrza jak przed burzą  kompotu porzeczkowego    Tu słonia i Tahiti, tam może Tuwim z płyty. Duszno i orientalnie:  szałasu dym z ogniska, pieczone bulwy z kija.    Dlaczego wróć dopiero? Bzu ażurowy fiolet...  Granat, wata cukrowa;  na pochodzie daj mi noc.  Tamten wiolonczelista  poświatą miesiąca drży.    Wiatr w kolejnym eonie,  a ja zostanę sama.  Kochana i kochany... W bojaźni, drżeniu męża,  księżyca...babciu, ciociu  kocie, psie i chomiku.   Aleksander Gierymski, W altanie (1882), ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie / Wikimedia Commons, Domena publiczna.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Kobiety sobie ustaliły że z takim to wypada. Więc wypadało zatem wpadały historie układy i sytuacje się układały piękne i cudne rewelacje... cenne wariacje jeszcze cenniejsze kombinacje. I malusie, tyci tyci manipulacje...   I w tym „wszystkim” tkwił jeszcze on ów nieszczęśnik ów co nieco ladaco z którym ustalono że wypada i w dobrym tonie, ba, naj i że tak i że w ogóle i w szczególe że z nim jest najbardziej i że z nim no no to jak najbardziej.   W sumie jego sytuacja mnie śmieszyła podczas tkwienia w niewiele robieniu nad roztęsknionym browarem zresztą już którymś z kolei zresztą już którymś pod rząd. Takie jakieś pocieszne to było :))     Warszawa – Stegny, 24.03.2026r.   Inspiracja - Poeta Egon Hinc (poezja.org).   
    • Robimy wiele strasznych rzeczy, ale zabijanie dzieci to jedna z najgorszych. Przypomniałaś mi słowa Stachury: "Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej". Reguły ciążenia, będą miały dla mnie nowe, drugie znaczenie. Pozdrawiam :(    
    • @Omagamoga   Poza tym to są czytelnicy Są czytane Są nie przeczytane Są dobrze wyobserwowane Panie na wiosnę Znośne dla siebie  Coraz mniej znośne
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...