Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zmieniłam na cudze myśli, źle przepisałam sobie :)

Dzisiaj wkoło same cudze, taki łatwy wgląd i permanentne jutro goni wczoraj. Nie znałam tej piosenki, jak to dawno było, i jak dzisiaj inaczej.

Dziękuję, pozdrawiam :)

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiesz co, przede wszystkim  pomyślałam, że dzisiaj nikt by nie przyszedł na koncert, gdzie śpiewa niemłoda kobieta w nieciekawej kreacji, choćby i najmilszym głosem operująca.

To świat mojego dzieciństwa, ja dobrze pamiętam ten szary świat i tkwi we mnie od podszewki, stwierdzam tylko, że dziś są inne oczekiwania i tak też dzisiaj ja nie jestem akceptowana i nikomu nie pasuję, poza oczywiście tymi kilkoma osobami, które mnie kochają :)

Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

No cóż mam powiedzieć: oni to lubią ;)

A jednak chyba wszyscy chcielibyśmy nie żyć w świecie jakichś niekończących się gier.

Dzięki, pozdrawiam.

:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kiedy chcąc nie chcąc uczestniczy się w rozmowach które "męczą uszy" to jest bardzo dobry cytat do użycia.

Cała treść  

"Bułka z masłem"

"Oni to lubią" 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Dylemat szefowej

 

już same bułki Zośka pod Gdynią

piecze choć w bochnach była mistrzynią

gdy czeladnik szepnął Elce

daj mi ciało oraz serce

nie chce być tylko chlebodawczynią

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

bo raz młynarz młynarzowej z Bochni,
w której nie masz wszak innej królowej
poza białej Sforzy Bony
cieniem, co się snuje młodym,
rzekł: bohemę w bułę z masłem - zmienię :-)

 

Pzdr :-)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, jest takie powiedzenie, dziękuję.

W czytaniu wierszy, zwłaszcza być powinien. Pozdrawiam i dziękuję za wizytę :-) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota dziękuję. Tak sobie myślę, że pewnie tamte papierosy i tak nie były mniej szkodliwe niż te współczesne elektryczne i inne wydziwianie.   Pozdrowki.   @Migrena " fajnie" to bardzo  adekwatne określenie. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @violetta    Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak   Bardzo zainteresowała mnie Twoja interpretacja, bo masz rację, tak również można odebrać i co najważniejsze - jest to spójne i prawdziwe. Dzięki Tobie mogę spojrzec na problem poruszony w wierszu z innej perspektywy.  Dziękuję za tak wnikliwe spojrzenie na moje wersy. I za to, że dostrzegasz nadzieję ....      Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @bazyl_prost   obserwacja ciekawe czy z autopsji    myśli dość często rozbiegane podsyła Ten Góry i ten z dołu lecz wbrew pozorom jest nam dane własnego dokonywać wyboru   jedne od razu unicestwić a inne hołubić ciepłym sercem one motorem naszych westchnień oraz tworzenia także wierszy :)))
    • @Trollformel   Teraz przeczytałam jeszcze raz - z kontekstem kąpieli w zmywarce - wiersz nabrał pełniejszej głębi.  Ależ masz wyobraźnię!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrawiam. :)
    • Dziesięć mil za Arkham wszedłem na szlak wiodący Skrajem klifu nad plażą Boynton z wyliczeniem, Że wieczorem stanę z ostatnim dnia promieniem Na szczycie nad Innsmouth w dolinie górującym.   Na morzu odpływający żagiel widziałem, Biały tak, jak starożytne wiatry bielić mogą, Lecz tchnący jakąś przepowiednią złowrogą, Więc mu nie pomachałem, ani nie wołałem.   Żagle z Innsmouth! przeminionej sławy wspomnienie, Z czasów dawnych. Lecz noc nadchodzi szybkim krokiem. By móc spojrzeć na odległe miasto przed zmrokiem, Jak to często robię, wspinam się na wzniesienie. Iglice i dachy są  - lecz spójrz! W ciemnej dali Uliczki toną, żadne światło się nie pali!   I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet VIII): Ten miles from Arkham I had struck the trail That rides the cliff-edge over Boynton Beach, And hoped that just at sunset I could reach The crest that looks on Innsmouth in the vale.   Far out at sea was a retreating sail, White as hard years of ancient winds could bleach, But evil with some portent beyond speech, So that I did not wave my hand or hail.   Sails out of Innsmouth! echoing old renown Of long-dead times. But now a too-swift night Is closing in, and I have reached the height Whence I so often scan the distant town. The spires and roofs are there—but look! The gloom Sinks on dark lanes, as lightless as the tomb!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...