Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie rumień się tak! O nie rumień się tak!

Bo pomyślę, że wiesz niemało;

A jeśli się śmiejesz, gdy pąsowiejesz,

Mnóstwo wianków tak pospadało.

 

Jest pąs na chcę i jest pąs na nie

I pąs na raz się zdarzyło;

Jest pąs na myśl i pąs na nie dziś,

I pąs na miło by było.

 

O nie wzdychaj tak! O nie wzdychaj tak!

Bo tak brzmiały słodkie Ewy życzenia;

Usta rozchylone znają jabłko czerwone

I zmagania zmysłowego gryzienia,

 

Co powiesz na granie w jabłka-drylowanie,

Grać w to można tylko w czas młodości,

A całowania czas najwyższy jest w nas

I nie przeszła nam chęć na słodkości.

 

Na tak się wzdycha i na nie się wzdycha;

I na - już nie mogę powstrzymać się! -

I co mam tu rzec, mamy zostać czy biec?

Och bierz słodkie jabłko i podziel je!

 

I John, huncwot i szelma - ten wiersz na motywach biblijnych (he, he) powstał w 1818 roku, ale po raz pierwszy został oficjalnie wydany w 1881. Przypadek? Nie. Zbędny trud bo i tak był już w każdym pensjonarskim zeszycie. Znany jest też pod tytułem Sharing Eve's Apple - Dzielenie Jabłka Ewy.: 

 

O blush not so! O blush not so!

Or I shall think you knowing;

And if you smile the blushing while,

Then maidenheads are going.

 

There's a blush for want, and a blush for shan't,

And a blush for having done it;

There's a blush for thought, and a blush for nought,

And a blush for just begun it.

 

O sigh not so! O sigh not so!

For it sounds of Eve's sweet pippin;

By these loosen'd lips you have tasted the pips

And fought in an amorous nipping.

 

Will you play once more at nice-cut-core,

For it only will last our youth out,

And we have the prime of the kissing time,

We have not one sweet tooth out.

 

There's a sigh for aye, and a sigh for nay,

And a sigh for "I can't bear it!"

O what can be done, shall we stay or run?

O cut the sweet apple and share it!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pan zeżre boa, oberże zna P.      
    • @viola arvensis   ale ja jeszcze na chwilę.   Twój wiersz jest wysycony treścią.   i rozpatrywanie treści na poziomie materialnym to jest tylko jeden kierunek.   a ja myślę jak go można interpretować z pozycji filozoficznej.   i tu robi się jeszcze ciekawiej.   bo Twój wiersz dotyka tematu, którym   filozofia zajmuje się od wieków to jest relacji między "ja” a spojrzeniem innych. można go czytac w kilku klasycznych perspektywach. trochę jak u Jeana-Paula Sartre’a  gdzie " bycie widzianym” przez innych potrafi człowieka uprzedmiotowić.   wtedy popularnosć   staje się pułapka bo zaczynamy istnieć bardziej jako obraz w cudzych oczach niz jako my sami !!!! z drugiej strony u Arystotelesa człowiek jest istotą społeczna  więc całkowite odcięcie się od uznania innych byłoby nienaturalne.   potrzeba "bycia widzianym” nie jest błędem, tylko częścią naszego bycia w świecie,   jeszcze inaczej u Friedricha Nietzschego bo tu ważne byłoby pytanie czy Twoje 'światło” jest naprawdę Twoje, czy tylko odbiciem cudzych oczekiwan ?   fryderyk  by raczej poparł ideę tworzenia własnej wartości, nawet jeśli idzie to pod prąd popularności . i t teraz robi się u Ciebie  ciekawie bo Twoj  wiersz nie wybiera jednej z tych dróg.   on stoi dokładnie pomiędzy.   tzn. nie neguje całkiem światła (  bo mówi o " własnym świetle”  ), ale podważa jego zewnętrzne źrodło.   i dlatego masz poczucie niepokoju.   bo to nie jest spokojna, zam knięta myśl, tylko napięcie między  potrzebą uznania, a potrzebą niezależnosci.     no to tak się nagadałem.   Twój wiersz jest interpretacyjnie  wielopłaszczyznowy.   ma cholerną głębie.   tak dobrze go napisałaś!!!!!     to mi się w głowie zapętlił :)
    • Udoi - ma raz - u huzara miodu.    
    • @hollow man bracie! zadziwiasz mnie sposobem opisywania rzeczywistości, cholerka - zazdraszam nawet nieco ;) Szczery podziw z własnej niemożności wykrzesany :) Wiersz.. mocny!
    • @Poet Ka   :))))   musimy sobie znaleźć temat przy którym staniemy po dwóch stronach intelektualnej barykady:)))   będzie ciekawie bo już wiem, że jest w Tobie wielka moc i wiedza a jednocześnie masz w sobię tę piękną cechę intelektualnej elegancji:)   to musi się kiedyś zdarzyć:)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...