Ten utwór został doceniony przez użytkowników. wertykalnie Opublikowano 20 Lutego 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 (edytowane) Nie trudno się złamać Wystarczy pobyć trochę bez zajęcia Ponudzić się Posłuchać swoich myśli Starczy trochę deszczu na dworze Małe przeziębienie By trzasnąć jak puste próchno na wietrze Może tak się tylko wydawało? Warstwy odkładane latami były niewidoczne Fundamenty szczęścia stały się przyczynkami marazmu Kiełkołwała niechęć rosła frustracja W tym czasie prawdopodobieństwo nietrafionego zakończenia dobijało jedynki Odnajduję w tym pewien komfort Komfortowo mi być na dnie Pójść po fajki Usiąść na balkonie W plastikowym krześle Zawiesić nogi wysoko Siedzieć Zaciągnąć się głęboko Popatrzeć w gwiazdy Wiedzieć że nawet one kłamią Nawet to co najszybsze w przyrodzie nie przychodzi na czas Wróćmy do ciebie na balkonie Siedzisz Z głupim uśmiechem wiesz Że możesz mieć na wszystko wyjebane Wszystko nieważne Już liczy się tylko zabawa Zaciągnij się i wypuść Zapraszam do krytyki, dopiero próbuję... Edytowane 21 Lutego 2025 przez wertykalnie (wyświetl historię edycji) 9
moina Opublikowano 20 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 @wertykalnie sztos Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mega dobre . 1
Łukasz Wiesław Jasiński Opublikowano 20 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 Ojej... Łukasz Jasiński
m1234 Opublikowano 20 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 (edytowane) Podejście organiczne: od początku sporo zabiegów surowych, wręcz "cielesnych": deszcze, przeziębienie, trzasnąć, fundamenty.. to mnie od razu postawiło do pionu. Jest też swoista przerzutnia na warstwę mentalną - bo mamy "miękkie" elementy: np. niewidoczne warstwy. To jest ok, bo "zmiękcza" nieco ten pierwszy plan. Potem nagle mamy ciężar, oj dzieje się mocno! "pozbawić życia" - to nie są przelewki - słowa mają moc, wpływają na czytelnika, muszą być użyte intencjonalnie. U ciebie się nie wypowiem, być może jest uzasadnienie, okey, po prostu tu mnie trochę przytkało i tyle. Dalej jest: frustracja, fatalne zakończenie - osobiście nie przepadam za podawaniem "na-wprost" takich emocji. To ma swoja wagę. To jak stawianie kropki, ale tej jednej, na końcu. A przecież jesteśmy w trakcie wiersza :) W sumie sam często popadam w taki zabieg i jak potem czytam, to mi słabo ;) Dalsza część pozwala odetchnąć - migawka z momentu na osi czasu, obrazek ładnie opisany, taka troszkę wyliczanka, ale zdecydowanie nie uwiera. Końcówka - to już potwierdzenie. Nie żebym miał na "wszystko wyjebane" ;) ale sam wiesz, atmosfera końcówki została w mi w głowie ;) Co mi się podoba: - organiczne podejście: ta swoista surowość o której pisałem wyżej, lekko rozbita miękkimi sformułowaniami. - rytm: to bardzo mocny element: czytam i czuję, jak sylaby budują kadencję Co mi się nie podoba: - nie wyczułem niektórych metafor, ale to subiektywne (taka osobnicza skaza w moim wydaniu); - zbyt szybko mnie "zastopowałeś" - to odniesienie do tych mocnych słów/sformułowań. Jak dla mnie za szybko, za mocno. Generalnie. Świetny rytm, dobrze się czyta. Co do znaczenia, to w utworach nacechowanych akcentami emocjonalnymi, takim na wprost, nie lubię się wypowiadać na wprost :) PS. Ech rozgadałem się. Narka! Edytowane 20 Lutego 2025 przez m1234 (wyświetl historię edycji) 2
wertykalnie Opublikowano 20 Lutego 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 @Domysły Monika Dziękuję @m1234 dzięki za rozgadanie się. Pomyślę o tym wykładaniu na tacę zbyt ciężkich emocji. Coś w tym jest, że słowa muszą zostać użyte intencjonalnie. Przy okazji jestem kobietą ;)
m1234 Opublikowano 20 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak. Przecież już gdzieś tam trafiłem na Alicję? P. 1
Leszczym Opublikowano 17 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2025 @wertykalnie Nie ma co krytykować. Jest wielki, ale on jest i widzę to często na mieście, pewien rodzaj komfortu sytuacji kryzysowej, ale takiej, że jeszcze nie kompletnie na dnie. I Twój wiersz świetnie to dostrzega... 2
Łukasz Wiesław Jasiński Opublikowano 20 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2025 Ojej... Kalka techniczna... Łukasz Jasiński
iwonaroma Opublikowano 20 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2025 O takim dnie jak tym na balkonie to można sobie pomarzyć:) Czyta się, bez nudy 2
Deonix_ Opublikowano 20 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2025 Jest dobrze :) Spojrzałam na wcześniejszą wersję, przed edycją i zmiany widzę in plus :) Plastyczne oddanie stanów emocjonalnych, szczerość w przekazie, lubię :) I też nierzadko zdarza mi się właśnie odczuć taki stan "odpuszczenia", o jakim piszesz w wierszu. Moje klimaty, jak najbardziej :) Pozdrawiam :) Deo 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się