Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze, czyli wkrótce piętnaście tysięcy rubli, na temat rymów częstochowskich:

 

Mądrze powiada Wikipedia*:

Rym częstochowski – rodzaj połączenia rymowego wyrazów będący zestawieniem banalnym, powszechnie znanym, zbyt często stosowanym (czasownik do czasownika; rzeczownik do rzeczownika; przymiotnik do przymiotnika)[1].

Przykłady rymów częstochowskich[2]: ludem – cudem, ciała – działa, kot – lot

tyle kontrol-ce, kontrol-fał.

 

Rymy takie jak: blasków - lasków i przestrzeni - zieleni, też wydają się tę definicję spełniać. A Asnykowi wyszło tak:

Prócz tych woni, barw i blasków

Unoszących się w przestrzeni,

Prócz szumiących śpiewem lasków

I tej świeżej łąk zieleni;

(Między nami nic nie było). To nawet całkiem ładnie brzmi, moim zdaniem. A w innych językach jest wręcz nachalnie banalnie. Byron nie brzydzi się rymować feet - sweet i name - fame, Rilke piłuje Gassen - lassen - hassen itd. Coś mi się wydaje że częstochowskość rymu nie jest jego wadą, ani też zaletą.

Jest tylko cechą,

która nie przeszkadza w tym,

by - zręcznie użyty - był taki rym

dużą uciechą. 

 

*Proszę zauważyć, że w Wikipedii to hasło istnieje tylko w języku polskim - psipadek!?

Opublikowano

staram się rymować wszystko

co przypadkiem zdarzy mi się

gdy wypiję ciut za dużo

słyszę ale rymło ci się

 

częstochowskie wręcz uwielbiam

pod klasztorem wiosną zrywam

ale czasem ubolewam

bo stosować ich nie idzie

 

rymowane to nie modne

ktoś mi tutaj imputuje 

co za bzdura powiem godnie

ten kto umie to rymuje

:)))

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    Lecz choć spóźnione, to ciepłe tchnienie Potrafi skruszyć najtwardszy głaz. Zanim zapadnie głuche milczenie, Warto spróbować – choć ten jeden raz. Bo gdy odwilży poczujemy drżenie, Nawet na lodzie wyrośnie kwiat. Żal to nie tylko smutne wspomnienie, Lecz most, co łączy pęknięty świat. @vioara stelelor   Dziękuję za to połączenie - i za to, że dostrzegłaś tę granicę. Wiersz rzeczywiście dotyczy myśli samobójczych, konkretnie z ksiązki, gdzie bohaterka właśnie tak - stopniowo oswaja tę myśl. To, co opisałaś jako "krystalizowanie się wewnętrznej siły", w tej narracji jest czymś odwrotnym- pozornym uspokojeniem, które jest właśnie niebezpieczne, bo piękne. Wiersz stara się to pokazać od środka, bez oceniania.  Dziękuję Ci za tak głęboką analizę. To dla mnie bardzo ciekawa perspektywa. 
    • @Lenore Grey Bardzo lubię wszelkie wiersze i piosenki z motywem nocnego okna.
    • @Christine Ty też się napracowałaś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @iwonaroma w różnych płaszczyznach można pojąć ale czy we wszystkich zrozumieć - nie da się   gdy tak się człowiek wokół rozejrzy wsłucha się w siebie radio internet to z przerażeniem zaraz namierzy mnóstwo suflerów w nocy i we dnie   kiedy zaprzęgnie szare komórki wybierze to co najwartościowsze i zaprzestanie powtarzać bzdurki to co jest dobre natychmiast poprze  ... :)
    • @Lenore Grey   Wiersz działa jak to okno - wpuszcza tylko tyle światła ile trzeba. Pęd wierzbiny i serafiny w jednym półmroku, jedno naturalne drugie nadprzyrodzone, i żadne nie jest pewne. Bardzo oszczędne i bardzo skuteczne. :) Pozdrawiam. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...