Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Upijałam się Twoimi snami
Smakowałam jak wino z dzikich winogron
Zerwanych potajemnie w Rajskim Ogrodzie
Z domieszką, narkotycznego pyłu czarów
Przenosiłam się na polanę
Czekajac na Ciebie z tęsknotą
przydziewałam strojną szatę
Utkaną ksieżycowym pyłem
otuloną barwą tęczy
Wplatałam we włosy
maki
habry
stokrotki
Byś zachwycił oczy..
Rosą zebraną z nad wodospadów,
opsypywalismy polne kwiaty
Kradłeś dla mnie blask gwiazd
by ujrzeć go w mych oczach
Oświetlałam nim drogę
byś mnie odnalazł
Smak malin
pozostawiałam na Twych ustach
Wsłuchani w szum traw
Spowici namietnoscią
Oczarowywaliśmy przyrodę
Teraz tańczę
w głodzie narkotycznych zmysłów
Upij mnie na nowo...
Albo nakarm powiewem zapomnienia..


[sub]Tekst był edytowany przez Anna Sieczko dnia 30-09-2003 13:08.[/sub]

Opublikowano

opisowe raczej to jest :)
przeczytać sobie można...
ale...
za słabo przemawia do mnie, za dużo słów ze słabym znaczeniem

np. tu:
Kradłeś dla mnie blask gwiazd
by ujrzeć go w mych oczach
Oświetlałam nim drogę
byś mnie odnalazł

za dużo zaimków

i to tak ogólnie...

Pozdrawiam
Kai Fist

Opublikowano

Powracanie do już odkrytych obrazów w tak krutkim wierszu jest nie na miejscu. Chodzi mi o kwestie "narkotyczne" i kwiatowe", które jakby za często próbuje Pani przedstawić. Można uwydatnić te tematy w jednym dobitnym wersie. W ramach treningu proponuję skrucić ten tekst o połowę i zobaczyć co zostanie.

Ale jest coś, co każe wrócić do tego wiersza, a to juz coś.:)


Adam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...