FaLcorN Opublikowano 16 Listopada 2024 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2024 Zawieszony w ciszy gdzie pętla czasu to jeszcze wisiorek przywracam ogień zniczy wspomnień zniczy Pamiętam te iskry oczu o sile szerokiej fali kolor i układ włosów zapach - aromat z malin Wspomnień uschłe kwiaty jak bursztyn w pamięci toną na orbitę ostatnich neuronów Jej imię jak pieczęć zabiorą Czekam do kolejnego świtu palcami gładzę codzienność Sercem doceniam obecność za wszystko dziękuję Mistrzu 5
Ewelina Opublikowano 17 Listopada 2024 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2024 @FaLcorN Sentymentalna podróż, subtelna i łagodna. 1
Deonix_ Opublikowano 25 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2025 W pierwszej chwili spodobał mi się bardzo tytuł, przede wszystkim jako coś oryginalnego :) Oprócz tego treść hermetyczna, pełna osobistych symboli i mistycyzmu. Ale ogólnie w przekazie wyczuwam tęsknotę za bliską osobą połączoną z lękiem przed stratą jakiekolwiek śladu po niej, nawet tego w pamięci Peela, lękiem przed jej zniknięciem. Ostatecznie Peel decyduje się pielęgnować każdą wspólną chwilę, doceniać jej obecność, dziękować za to adresatce/adresatowi i sile wyższej. Puenta to dla mnie mistyczna nadzieja i ufność, oddanie pełne uroku. Interesujący wiersz :) Pozdrawiam D. 1
FaLcorN Opublikowano 25 Stycznia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję! Pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się