Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Manek Język polski ma swoją specyfikę :). Podobnie patrzę np. na słowo broń. Polski jest chyba jedynym językiem, który tą nazwą sugeruje, że narzędzia skonstruowane do zabijania(!) powinny/mogą służyć (tylko/też) do obrony. Mówiąc szczerze, nawet ujęcie tego w jakiś sensowny sposób nastręcza problemów (co widać powyżej) :))).

Mamy też słowa, które dla nas znaczą to, co znaczą, a u cudzoziemców (po ich zrozumieniu) budzą uśmiech (delikatnie mówiąc). Przykłady? Samolot, samochód. O ile ten pierwszy można jakoś wytłumaczyć, to jak wytłumaczyć nazwę pojazdu, który przecież nie chodzi (nie ma nóg), a toczy się na kołach? :)))

Dziękuję i pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

@Sylwester_Lasota Fajne i coś mi przy okazji przypomniałeś, bo też chyba powinieneś

                                    pamiętać tę książeczkę :)) Można powiedzieć same wiekopomne                 

                                                                                                dzie'a, oczywiście do śmiechu.

                                                                                                                                                   

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"Spolaryzowanych umysłów" ci u nas dostatek. :)

Pozdrawiam

 

 

 

Książeczki nie nabyłem, ale rzeczywiście pamiętam TE czasy :))). Byłem wtedy "młodym", początkującym "poetą" na forum :)))). Dzięki za przypomnienie ;)

 

Pozdrawiam

i do poczytania ;)

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost pewnie, jestem w kimś innym zakochana:)
    • @KOBIETA no... tak myślę ni o motylach ni o husarii taki ping pong ołowiem
    • @bazyl_prost   Uważasz może, że my nie mamy o czym rozmawiać? ;) 
    • nie mam czasu na miłość z tobą violetto , nie obraź się , wiem że przedwiośnie to niecierpliwy stan ale struny nie zbuduję
    • @Berenika97   Bereniko. rozłożyłaś mój wiersz na warstwy ontologiczne, psychologiczne i metafizyczne. To co zrobilaś  jest nie tylko „ładne”, to jest myślące !!! dziękuję Ci za tę niezwykle przenikliwą i wielowarstwową lekturę . czytając Twój komentarz, miałem wrażenie, że moj wiersz został rozpisany na dodatkowy wymiar . jakbyś zobaczyła w nim trajektorie, których ja sam nie nazywałem wprost. rzeczywiście,  interesowało mnie napięcie między absolutem bliskosci a kruchością materii. to, czy świat rzeczy jest w stanie uniesć spotkanie, które przekracza jego miary. nie wiem, czy nazwałbym tę relację wrogiem fizyczności  ale z pewnością jest ona próbą jej granic. może nie tyle świat nie wytrzymuje tej bliskosci, ile człowiek    nie wytrzymuje jej konsekwencji. bardzo poruszyło mnie Twoje zdanie o 'estetyzacji cierpienia” to super trafne ostrzeżenie. myślę sobie , że wiersz balansuje właśnie na tej granicy  gdzieś między zachwytem nad możliwoscią a świadomoscią jej destrukcyjnego ciężaru. jeśli coś jest tu ostrzeżeniem, to może nie przed milością, lecz przed idealizacją, która zamienia żywe relacje w niedosiężne absoluty . dziękuję za tę interpretację bo ona naprawdę coś dopowiada  i  jednoczesnie zostawia przestrzeń. wiesz dobrze Nika jak bardzo brakowalo mi Twoich analiz. czasami czytajac je dawniej widziałem w nich fundament do  mojego tekstu który bez Twojej analizy chybotal się na poetyckich falach, aż Ty dawałaś mu stabilizację. dziękuję Nika. piękna moc dla Ciebie:)       @bazyl_prost   dla jednych jest żywsze a dla innych bardziej umarłe niż facet leżący w trumnie.   i nie ma tutaj wspólnych mianowników.   bywa tak, jak to pięknie powiedział znany filozof, że uśmiech życia........." ta czaszka już nigdy się nie uśmiechnie".   to tyle.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...