Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja

Zjawa na jawie
Kim jestem?
Czy to nęka wszystkich?
Czy dotyka tylko wybranych?

Anioł Mroku
Anioł Śmierci
Czy tym właśnie jestem?
Istotą niosącą śmierć?

Ja

Zagadka bez rozwiązania
Kwiat bez łodygi
Łodyga bez kwiatu
Poplątane sny
Niechciane myśli

Ja

Ciągle ta sama
Lecz inna
Niechciana?
Nie
To zjawa
Koszmar
A może prawda?

Ja

Pytania bez odpowiedzi
Działania bez celu
Cele bez ambicji
Koszmar życia

Ja

Strach
Ból
Miłość
Gniew

Ja

Czy to prawda?

Opublikowano

Wszystko mi sie podoba z wyjątkiem końcowki. Proponuję ją zmienić np. tak:
(dwa ostatnie wersy, które zastępuję trzema)
ja
to już wszystko
czy może to dopiero początek?

Opublikowano

mój komentarz powinien wyglądać tak : piiiiiiiiiii............ppppppppiiiiiiiiiiiii.........pi..piiiiiiiiiiiiii i tak dalej i tak dalej. Ale ze względu na wrodzoną (lub nabytą- jak kto woli) kulure osobistą pominę ten wiersz (wywód?) milczeniem....


pozdrawiam, Ania

Opublikowano

Zburzę Ci całą koncepcję. Wyrzuć to "ja" bo zakrawa o przerośnięte ego...
Co do reszty, trzeba popracować.
Za wiele pytań, aniołom precz (ciężko zbudować na ich bazie coś niebanalnego, więc ostrożnie z tym rzeczownikiem), miłość? ból? itd...
Polecam lekturę Alter Neta i Włodzimierza Nabkowskiego... może nadchnie.
pozdr

Opublikowano

A ja wypowiem sie tak . Temat plus bo mnie tu przyciagnal :) wiersz jak dla mnie naprawde zajebisty . Przemawia mi do serca. Budzi uczucia , sprowadza do myslenia ... przypomina rowniez pewne zdarzenia ...1,2 i 3 strofa najbardziej weszla mi do umyslu . Za to dziekuje . Cos bym tu zmienila moze jeszcze ale gdyby to zostawic to i tak super . Ale zawsze mozna ulepszyc . Pozdrawiam bardzo pa .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozum   Nie przesadzaj zdrowych drzew, życiodajnych: dojrzałych - korzeni, ujrzysz tylko martwy krzew,   miną długie lata nim podrosną, a odrosną wśród przeszłości cieni, miną długie lata nim przerosną    żywe rany - cichy gniew, ciernistych: słów - kamieni  i ślepej śmierci śpiew...   Łukasz Jasiński (luty 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
    • Dziękuję Pani bardzo. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...