Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Sylwester_Lasota Opublikowano 22 Października 2024 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 22 Października 2024 (edytowane) Wędkarz Henio ze Szprotawy łowił płocie, a dla wprawy stawał żonie okoniem, aż mu rzekła tak: O nie! Znajdę leszcza do zabawy. Edytowane 24 Października 2024 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 13
Konrad Koper Opublikowano 23 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2024 @Sylwester_Lasota Uśmiechnąłem się ! 6
jan_komułzykant Opublikowano 23 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2024 Stach, kłusownik z Dolnej Odry szedł na ryby, jak na podryw. Brał do sieci, jak co leci... Dziś coś czyha nań, spod kołdry 4
Gizel-la Opublikowano 23 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2024 (edytowane) Pewien wędkarz mieszkający w Sopocie, zarzucał wędkę. Na drobne płocie. Lecz płotek brak - jest gruba ryba: "muszę zmienić wędkę (i gust swój) chyba". Zarzucił raz - i po robocie! Kolejne, bliskie mojemu sercu miasto:). Szprotawianką jest moja Mama. Edytowane 23 Października 2024 przez Gizel-la (wyświetl historię edycji) 3
TomaszT Opublikowano 23 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2024 (edytowane) @Gizel-la Zarzucił wędkę Jasio z czeciej klasy To było jakoś tak tuż po rabacie Wędkę osobno Robak osobno Patyk w muł., robak zwiał i po ptakach T. Edytowane 24 Października 2024 przez TomaszT (wyświetl historię edycji) 1
Klip Opublikowano 24 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2024 Szlag trafia wędkarkę z Żagania: "Dość tego rannego wstawania! Prób było już pięć a, wciąż jestem do wzięcia. I dzisiaj nie miałam znów brania". 4
TomaszT Opublikowano 24 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2024 (edytowane) @Klip "Branie" rzecz warta starania Choć nieraz zaprzestań brania Park, wieczór i dziewczyna Pytam która godzina Stówa - mówi bez wahania T. Edytowane 24 Października 2024 przez TomaszT (wyświetl historię edycji) 2
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Października 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stach, kłusownik z Dolnej Odry szedł na ryby, jak na podryw. Brał do sieci, jak co leci... Dziś coś czyha nań, spod kołdry Pewien kłusownik z wioski nad Wisłą, kłusować chodził zawsze z podrywką. Jak ryb nałowił i się obłowił, do domu wracał, przeważnie z dziwką. Pewien chłop z Nowej Wsi na Pilicą podniecał się rybą jak dziewicą. Złapał ją w sieci, w nurcie Noteci, co nie rymuje się wcale z nicią. Raz wędkarz z Nowego Miasta rybę złapał, jak niewiasta była jego, do niczego. Sztywna, zimna, milczy, mlaska. 1
Sylwester_Lasota Opublikowano 25 Października 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2024 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na płocie oparty niemłody stał Patryk, wpatrzony w szprotkę młodą za płotkiem, w portkach ciut podartych. Edytowane 25 Października 2024 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 1
Sylwester_Lasota Opublikowano 25 Października 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chciała Małgosia z Jasiem na ryby... Pomóc robaki sortować niby. Gdy zadarła spódnicę, zobaczył czarownicę i wpadł w ramiona Gosi, jak w dyby.
viola arvensis Opublikowano 25 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2024 @Sylwester_Lasota super :) i jakie natchnienie wśród czytelników od razu ;)
TomaszT Opublikowano 25 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2024 (edytowane) @Sylwester_Lasota Z Gosiami tak zawsze - bywa trudno Wstępnie się zdają Czarnym Ludem Takie początki Smak życia wątki Później to nazywają cudem T. @TomaszT No a te dyby - dobrowolne, Przyzwolenie czy Jaś dał na nie Kto wiedzieć może I zwrot nie do mnie Zapomnieć lepiej niż stracić coś. T. Edytowane 25 Października 2024 przez TomaszT (wyświetl historię edycji) 1
jan_komułzykant Opublikowano 25 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2024 (edytowane) @Sylwester_Lasota Jeden wędkarz (Bug) na łodzi, pośród syren wzbudza podziw. Bo, gdy moczy kija, czy nie boli szyja, pyta wciąż. I… nie odchodzi. wersja II Wędkarz Grzegorz (Szumin) bywa, że wśród syren głupka zgrywa. I... gdy moczy kija, czy nie boli szyja, pyta i... całkiem odpływa. Edytowane 25 Października 2024 przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji) 2
Sylwester_Lasota Opublikowano 25 Października 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @KlipŚlęczę nad tym Twoim limerykiem i próbuję coś z sensem limerykiem odpowiedzieć, ale ni w ząb nic nie wychodzi. Aż się zablokowałem i innym nie odpowiadam :))). On po prostu świetny jest i tyle. Pozdrawiam :) No cóż, limeryki, to taka głupawka w poezji, ale jak widać mają swoich fanów. Być może mogą być odskocznią od tego wszystkiego, co się obecnie dzieje. A z mojego punktu wiedzenia, można je też traktować jak takie wprawki do czegoś większego i poważniejszego. Dziękuję, że znalazłaś chwilę żeby tutaj zajrzeć. :) Pozdrawiam. 1
andreas Opublikowano 26 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2024 Bratnie dusze wprost się zakochał wędkarz z Wrocławia gdy mu nad Odrą rzekła Oktawia czyż poeta tu nie duma ani płotki ani suma pan tylko z wody szmer fal wyławia Ichtiologicznie siedział pokraczny Henio z Poznania z wędką nad Wartą choć nie miał brania starczyłby mu połów mały lecz okoniem ryby stały szczęśliwie brzegiem szła flądra Mania Pozdrowionka 3
Sylwester_Lasota Opublikowano 26 Października 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2024 (edytowane) @TomaszT Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gdy Małgorzata z Chorzowa na wszystko była gotowa, znalazła wędkarza, co się jej obnażał. Teraz wszystko przed nim chowa. Edytowane 27 Października 2024 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Sylwester_Lasota Opublikowano 26 Października 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2024 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miał Syrenkę Wojtek (Tychy), często jeździł nią na ryby. Kółko się urwało, w pole poleciało, a Wojtek poszedł na grzyby. Albo: Miał Syrenkę Stefan (Rybnik), czasem jeździł nią na grzyby. Aż się rozkraczyła, gdy z nim w lesie była, ta z bukietem nieco rybnym. Edytowane 27 Października 2024 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 1
jan_komułzykant Opublikowano 26 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przymierz wymaluj napoleoński syndrom ;D 1
Sylwester_Lasota Opublikowano 26 Października 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I odtąd mówi na nią: franca!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się