Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Łukasz Jasiński Mieszka Pan w Warszawie to z pewnością bardziej orientuje się w warszawskich politykach. Ja tyle o ile - mogę rozeznać twarze z tv. Rzeczywiście, wybór na prezydenta trudny, bo możliwości wyboru nie bardzo obszerne. Możliwe, że Rafał Trzaskowski da radę - oby. Otrzaskał się już rządzeniu dużym miastem, być może kolej na państwo.

 

 

 

@viola arvensis :) dziękuję 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@iwonaroma

 

Jego konkurentem ma być Radosław Sikorski - Donald Tusk robi podchody - bada możliwości, jeśli chodzi o polityków - nikogo osobiście nie znam, raz rozmawiałem z Radosławem Sikorskim w Archiwum Akt Nowych, a z Leszkiem Bublem piłem piwo i tyle na temat, natomiast: znam osobiście Tadeusza Krawczaka - jest to mój były pracodawca, Krzysztofa Naimskiego - jego ojciec to Piotr Naimski i Miłosza Grabowskiego - jego ojciec to Bogusław Grabowski, jakoś nigdy mnie nie ciągnęło na stanowiska z nadania politycznego, zdania już nie zmienię: jestem dosłowny - będę głosował na Rafała Trzaskowskiego - najważniejszy jest realizm życiowy - żaden ewentualny kandydat na prezydenta nie przekona i nie przekupi mnie - klamka już zapadła, słowem: czas minął - jest już za późno... Serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Estetyka" - również na komentarze, naprawdę, proszę pani, warto czytać...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

co nas wtedy śmieszyło

de Funes , bracia Marx czy Buster Keaton

gdy dziś oglądam - miłe

lecz troszkę nudne jak chłodne lato

 

Fernandel nadal bawi

Chaplin swym śmiechem myśleć każe

Cyrku .. nie idzie strawić

a Woody Alen dostarcza wrażeń

:)

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @leo Takie teczki to archiwum czasu. Pozdrawiam! 
    • nie chcę już być poetą wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem który składa deski cegły kamienie w dom dla ciebie z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda pełnym magicznych kwiatów młodziutkiego piękna   pragnę poczuć takie zmęczenie które wbija w ziemię ból w ramionach dojrzewający bryłami skał wiedzieć, że to ma głęboki sens i nie mieć już siły na żadną niedorzeczność   odejść rano po nocy przespanej bez jednego słowa zanim otworzysz drzwi i zachwycisz się konstrukcją czystą i jasną której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami gdzie pod dostatkiem tlenu przestrzeni dziennego światła   pisanie wierszy i wieszanie obrazów na ścianach pozostawię tobie
    • O, smutku srebrny, co jak anioł blady Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala, Czy to już koniec? Czy to duchów rady Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala? Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine, Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije. Tam zostawiłem serce i godzinę, I harfę, która wiatrem w pustce wyje. Ciało to tylko łachman jest podarty, Gliniana czara, co pęka w nicości! Lecz duch królewski, szeroki, otwarty, Wzlatuje piorunem do boskiej jasności. Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki, Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk! Popłynę w chmury, w błękity dalekie, By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk Dla tych, co myśleli, że naród w grobie! Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy! I stanę przy każdej płaczącej osobie, Jako ten ogień, co płonie w gromnicy. Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia, Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący. Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia, Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
    • @tie-break łyżeczki po prostu leżą obok siebie :)
    • @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...