Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@poezja.tanczy
Witaj :)
Chyba nie podoba mi się koncepcja, że Miłość rozdeptała Dziecko i dopiero wtedy mogła być sobą. .
Przyznam jednak, że postępowania niektórych wybrańców narodu sugerują to nader często, w dodatku sugerując zastąpienie  dziecka  psieckiem, kocieckiem albo realizacją li tylko własnych ambicji. Dziecko nie jest i nie może być postrzegane jako zło, tak uważam. 
Jeśli to waśnie chciałeś przekazać, a tak to odczytuję, to udało ci się, ale nie popieram takich skojarzeń.
Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@andrew... Twój post sprawił, że szukałam słowa.. oraz.. którego tam nie ma... już... i... znalazłam.

Zgodzę się, też bym to wycięła.

@poezja.tanczy ... pomysł bardzo fajny. Czytam, że to starsza pozycja...

we fragm. jw, oba "i", wycięłabym.

Najważniejsze, że na koniec, miłość mogła robić to, co by chciała... :)

Autorowi takiej życzę, a co... :)

Opublikowano

Dużo ostatnio czytam w internecie, co wolno na plaży, czego nie wolno, kto się źle zachował i w dodatku patrz - zdjęcie - bez pytania kogokolwiek o zgodę, dosłownie jak w cytowanym "tych państwa nie obsługujemy" - na pierwszym planie (tu czytam - "duża miłość").

Nie wiem, może wybiorę się kiedyś na plażę w sezonie sztormowym ;-).

 

(Gdzieś czytałam, że zamków z piasku już nie wolno budować, bo tworzy się w ten sposób niebezpieczne dziury. Ale w innym artykule z kolei, jakby przeciwnie).

Pzdr.

 

(Kiedyś nikomu nie przeszkadzało ani robienie zamków z piasku, ani ich burzenie przez dzieci, bo piasek na plaży jest przede wszystkim dla dzieci).

Opublikowano

@Hiala

Tak, wybaczy, ale jak zrobi swoje

Miłość chce pozostać miłością

To naturalny pęd do życia

 

@andrew

Dzięki za uwagi, zaraz poprawię

Miło mi Cię tu wiedzieć

 

@Bożena Tatara - Paszko

Dziecko to dla mnie coś nowego. Nieopierzonego. Jakaś nowa idea. Jakieś nowe przekonania. Które szkodzą miłości. Bo czasami to nowe, nie jest miłości na rękę. Psuje ją. 

Inna sprawa, "dziecko" charakteryzują dziecinne zachowania. I właśnie wiele nowych poglądów czy praw wydaje się być dziecinna. 

Przynajmniej ja tak to widzę, ale każdy uważa co wyczyta. 

 

@Marek.zak1

A podobno tłuszcz to zdrowie

Ale to chyba zależy, czy się go je, czy się tyje :)

 

@Nata_Kruk

Dzięki za fachową analizę

Pięknie!

Zaraz wprowadzę zmiany

 

@Rafael Marius

Dzieci bywają paskudne :) a przynajmniej te o które mi chodziło. Nowe idee i pomysły psujące miłość. 

 

@Stary_Kredens

Jedni uważają że śmiech "produkuje" zmarszczki

a inni się z tego śmieją :)

 

@Łukasz Jasiński

Dobrze że się nie postrzeliłeś na tej sesji :)

Dzięki za komentarz

 

@agfka

Tak. plaża powinna być miejscem zabaw dzieci

Bo gdzie przyjemniej?

Słońce, plaża, i pieczona kukurydza

O zakazach nie słyszałem, ale czego to człowiek nie wymyśli

To jak "zakaz gry w piłkę" na podwórku

Dajcie spokój 

 

@sisy89 @violetta @Andrzej_Wojnowski @Jacek_Suchowicz

Dzięki wielkie za czytanie

M.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten utwór to mroczny, gęsty od symbolizmu, który balansuje na granicy thrillera psychologicznego i horroru metafizycznego. Można go interpretować na kilku poziomach- od dosłownej historii o seryjnym mordercy, po filozoficzne rozważania o naturze zła i nieuchronności losu. Narrator na początku występuje w roli obserwatora i moralnego sędziego Roberta. Jednak granica między nimi stopniowo się zaciera. Symbol gwoździa i furtki - to zapowiedź naruszenia granic - nie tylko posesji, ale psychiki i ciała. Zło nie przychodzi z zewnątrz, ono „szuka wejścia”.Dziennik staje się autonomicznym bytem. Fakt, że kartki są ciepłe, a atrament pachnie metalem (krwią), sugeruje, że proces opisywania zbrodni jest formą ich przeżywania. Narrator „śni za niego”, co oznacza przejęcie ciężaru czynów Roberta. Dzieci w wierszu pełnią rolę „mediów”, które widzą prawdę ukrytą przed dorosłymi. Córka narratora zadaje pytanie: „czy to, co patrzy przez twoje oczy, też śni?”. Ona już wie, że jej ojciec przestał być sobą. Wiersz kończy się przerażającą konstatacją - zło jest nieuchronne i wyprzedza czas. Fraza o posiadaniu „więcej wspomnień z przyszłości niż z przeszłości” sugeruje, że los narratora został już zapisany. Determinizm? Młotek w szafie i różowy bucik (trofeum) dowodzą, że narrator dokonał już czynów, których jego świadomość jeszcze nie zarejestrowała. Odbicie w lustrze, które nie należy do narratora, symbolizuje ostateczną utratę tożsamości. „Coś” (byt, instynkt, demoniczna siła) przejęło kontrolę nad jego ciałem. Wiersz można interpretować jako studium popadania w obłęd lub jako metafizyczną opowieść o tym, że zło jest zaraźliwe. Narrator, próbując „rozpracować” mordercę, sam staje się jego kontynuacją. Robert nie zamyka drzwi do domu, on zamyka „proces” - przekazanie pałeczki. To pesymistyczna wizja, w której niewinność jest niemożliwa, a obserwowanie potwora sprawia, że sami stajemy się potworem.   Tak to rozumiem, tekst jest niesawity!  
    • @Stukacz Fakt, nie wszystko :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za liryczność -                                                              Pzdr. Witaj - zgadzam się - trzeb umieć dostrzegać - podziwiać cieszyć się -                                                                                                             Pzdr.serdecznie.
    • @Leszczympewnie tak :) nie wszystko zawsze wychodzi ;)
    • @Stukacz Wiersz jakby nieco wymagał dopracowania :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...