Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dodaj światu urody.
Własnej.
Domaluj skrzydła konturówką jasnej perspektywy. 
Rozmaż cień nadziei. 
Obrysuj kredką kontury miłości do niego ... 

Chociaż ... już taki obwisły, cały w bruzdach.
I tony podkładu - dla pokrycia zakłopotania, że nożyczki do genów wycięły Nobla, a jednak ludzka podłość wciąż szarpie łańcuchem DNA.
I nie chce go przerwać.

 


"Ten świat" i ja. 

Spoglądamy spod rzęs na siebie nawzajem - to, co widzimy to maskara, czy raczej ... maskarada?
Następna wizyta u kosmetyczki: na masaż - kamieniem z  Rosetty.



(Czasem rozmawiam ze "swoim światem.") 

Dzwoniłeś do mnie któregoś października. 

W jakim celu konkretnie?
Przecież nadal zaogniamy nasz konflikt zbrojny eufemistycznie określany mianem "uczucia."
W okowach beznadziei - staramy się zakopać te nieokrzesane hubki.

Zasypujemy płomień. 

 


Bardzo chciałabym się w sobie zakochać.
W najbliższym możliwym terminie. 

Tak, pasuje mi w październiku. 

 


Panuje teraz jakiś dziwny rodzaj grawitacji: modlę się o niebo dla żyjących, a słyszę uparte: ''zejdź na ziemię.''

Utop ją?! 
Może mi się przesłyszało? 

Chodziło o utopię? 

Utopia to trotuar, na którym nikt się nie potknie, bo po prostu go nie ma ...

 


(Po długim spacerze uliczkami - kocie łby przypatrują mi się z niekrytą pogardą. Zaliczyłam kilka potknięć.)

Kino, ktoś wrzuca mi popcorn za kołnierz. 
Na ekranie napis: ''Happy beginning.''

I koniec filmu. 

Dziwna ta projekcja, już nigdy więcej nie pójdę z psychiatrą, obejrzę na dvd. 

 


(Boże, nie ściągaj ze mnie kołdry!) 

Ta historia ma szansę dobrze się klikać:

"Śmierć poprzez utonięcie w mleczku do demakijażu."

 


Ale przecież świat jest naturalnie piękny! - myślę.
Potrzebny będzie mu jedynie implant nosa ...
 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...