Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bezsensowna egzystencja
Pełna wspomnień dawnego dnia
Wśród szaleństwa
I wiatru, wody, Jej spojrzenia.

Samotny strach przed wizja przyszłości
Pełnej spokojnego zrezygnowania
Wśród wspomnień miłości
I powolnego konania

Rozwiązaniem stale wydaje się śmierć
Pełna piękna, dostojnego
Wśród krwi i ostatnich westchnięć
I spojrzenia, tego ostatniego….

Czułkoróg 27.03.05 siedemnaste urodziny

Opublikowano

ten dopisek mnie wcale nie wzrusza, a drażni. wzbudzanie litości na mnie nie działa; młody człowiek, któremu wydaje się, że życie jest beznadziejne- to już było- a pomijając wszystko to, "wiersz" kiepski- fakt mam uprzedzenia do rymów, ale te są małointeresujące. po ukazaniu się "Cierpień młodego Wertera" śmierci samobójczych było o 70% więcej niż w porzednich latach. obawiam się, że po twoim wierszu może najwyżej wzrośnie ilość dzieci w domach dziecka...pozdrowienia-Wojwódzki tej imprezy- czyli Samo zło

Opublikowano

Podoba mi się "i wiatru, wody". Reszta nie.
A można wiedzieć o czym pisałeś jeśli nie o samobójstwie?
(Jesteśmy tu nowi. "Masz mało czasu, trzeba dać świadectwo." :P :) Trzymam kciuki mimo że ogólnie nie podoma mi się Twój wiersz. Będą następne. Ćwicz(my). pozdro

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Odwieczne pytanie: "Co autor chciał przez to powiedzieć?", jedynie słuszna odpowiedź: "Chciał powiedzieć tylko to co powiedział."

Nikogo również nie obchodzi co miałeś na myśli to pisząc. Jak ja napiszę wiersz o miłości (mało prawdopodobne), to kogo będzie obchodziło, że kiedy to pisałem, myślałem o tym by podrapać się po tyłku (bardzo prawdopodobne)?

P.S. ORTOGRAFIA!!!! Aaaaaaaaa!
Opublikowano

Nie sądzisz, że robienie łachy za pisanie ortograficzne, czy z użyciem znaków diakretycznych, w świetle tego co zostało powiedziane przez wszystkich wyżej podpisanych w komentarzach, zakrawa na bezczelność? Tymbardziej, że ten twór... to coś.., jakkolwiek to nazwać, jest delikatnie mówiąc kiepski.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor No to może jeszcze coś dopiszę, muszę, bo mnie trzyma i nie mogę wyjść z domu. Dalej zgaduję, że: Nie nie piszesz o łące jak o krajobrazie. Piszesz jak o kimś, kto Ciebie przyjmuje. To jest bardzo relacyjne pisanie.   A ludzie, którzy tak piszą… …rzadko są obojętni w relacjach -  teraz na powietrze :) Pozdrawiam     
    • @MigrenaTytuł brzmi bardzo obiecująco. Zaczepił mnie cieniem Wojaczka, którego czytuję pasjami ;) Wiem, że będzie ekscytująco :)   Twoje obrazy są niezwykle intensywne - to nie jest zwykły opis zespolenia miłosnego, tylko podróż do prapoczątków, do arché, rozumianej jako pierwotna substancja wszystkiego - w tym wypadku jest nią gorąca zmysłowość, z której powstaje unikalna rzeczywistość. A że granicami świata jest język, pojawia się w tekście kreowanie wyjątkowego systemu znaków - z ciała; to ono staje się słowem, nie odwrotnie.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Imię, jego wymawianie - jest tutaj inkantacją. Ma ona w sobie zabarwienie erotyczne... cierń, który rozrywa ;) Bo to nie jest zwykłe zawołanie, ale magiczne zaklęcie.     Po nadaniu imienia, czyli skonkretyzowania się zamysłu - mamy do czynienia z szaleństwem stwarzania. Dotyk jest narzędziem mistrza.     Wspaniałe! Przemiana materii w dynamikę, w czysty ruch i przepływ energii - w nawiązaniu do bliskości kochanków - smakuje wybornie.     Ten obraz też przemawia do mnie, gdyż podobnie jak poprzedni - transformuje cielesność w inną jakość. Życiodajna, odżywcza funkcja krwi zostaje tu przez analogię przypisana językowi miłości.     Celna puenta, wpisująca się w ten poprzedni obraz. Zbliżenie miłosne staje się tutaj desygnatem dla znaków (alfabet, litery, itd.), które zostały stworzone z żywej, organicznej tkanki.   Myślę, że jeszcze będę do tego wiersza wracać.  
    • @iwonaroma   Twoje słowa zostawiają mosty w ciszy.   ktoś kto je czyta, wchodzi w świat Twojego ognia .   z apetytem.  
    • Piękny utwór. Adekwatny do tematu. Nie sposób nie myśleć o czasie/ naszym czasie, bo oznacza dla nas życie/ wszystko. A racjonalnie nie możemy go nigdzie "przyłapać". Podobnie, jak Boga, znamy go jedynie z jego manifestacji. Czy jest przyjacielem czy wrogiem? Jest towarzyszem wszystkich oddechów. Pozdrawiam.
    • @Alicja_Wysocka   Alicjo.   Ty nosisz własne niepodległe wszechświaty w swoim  ciele gdzie  prawda jest pierwotna, a świat nie istnieje poza jej dzikością .   Twój wiersz uderzyl mnie poetyckim blaskiem !!!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...