Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

o tym co było zapomniałem 

marzyć już więcej nie chciałem  

myśleć przestałem

teraz tylko patrzę dotykam 

się zachwycam i dziwię 

wszystko takie nowe 

cudne niesamowite 

pełne kolorów tęczy

dźwięków aż dech zapiera

smaków wcześniej nieznanych

cudowne przy każdym dotyku 

 

niczego nie pragnę

niczego nie szukam 

na nic nie czekam

 

Edytowane przez Krzysztof2022 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Krzysztof2022 zostawić co stare i wejść w nowe ...te same rzeczy i sprawy z perspektywy doświadczeń postrzegać inaczej w wolności czego i jak chce zobaczyć, dotknąć, zasmakować. To chyba świadomość samego siebie - jeśli się mylę oświeć mnie Autorze.

Pozdrawiam serdecznie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano (edytowane)

@corival odpowiem Ci tak: Zen jest czymś co nie jest religią ani spójną filozofię jeśli ją rozumiemy jako dążenie  do istoty poznania, zrozumienia.

W tym myśleniu (zen) jest skupienie myśli na chwili . Oczyszczenie myśli z przeszłości i przyszłości .  

Konotacje języka czasami nas prowadzą w ślepy zaułek  - nasze pojęcia , nazywanie rzeczy czasami nas gubi.

Wiem trochę to pokomplikowałem, , ale nie potrafię inaczej tego nazwać.

Pozdr.

K. 

Edytowane przez Krzysztof2022 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jesteś od świtu do nocy moim westchnieniem   szukam Cię w zapachu wanilii i smaku słodkich malin   Jesteś tuż obok myślą złotą przy mnie, ramieniem, na którym mogę się wesprzeć   widzę Cię w oczach dziecka, co dziwi się biedronką, w uśmiechu sąsiadki mijającej na schodach   Jesteś w kroplach deszczu i barwnej tęczy nad moim domem, bramą obietnic z otwartą dłonią, która karmi   czasami tylko zamykasz powieki, gdy mizernieje ludzka wdzięczność   wtedy płyną łzy smutku niebieskim Aniołom,   a potem wiatr je suszy przez chwilę pociesza, że jeszcze wrócą zagubione owce w Twoje progi, Boże...
    • Piękna poezja, co muszę napisać...jest w tym co ukazujesz dużo siły ukrytej w zmaganiu...pozdrawiam serdecznie*)
    • Ciemny las przy horyzoncie. Zerka zachodzące słońce.  
    • piękny poetycko wiersz, ma  w sobie delikatność, a jednocześnie końcówka daje poczucie ulgi i odrodzenia z optymistyczną nutką...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Na zewnątrz twarda skała, przy Tobie miękki puch. Żyć tęsknotą nie pozwala, smutek, szarość, głód. Gdzie jesteś, moja mała? Czy w końcu zrobisz ruch? Uciekła i pognała, ja już nie idę w bój. Uśmiechnęła, pożegnała, to już nie jest mój druh. O byłym przypomniała, na nic dalszy trud. Serce mi wyrwała, miłość to trup. Potem się nie odzywała, na nic dalszy słuch. Na siebie stawiać chciała, od niej czuję chłód. Naprawiać nie zechciała, nie stanę u jej wrót. Mej złości się lękała, serce zimne jak lód. Wcześniej rozkochała, wiele miała cnót. Dzwoniłem — się gniewała, wyjadę na wschód. Obyś nie zapomniała, żeś dla mnie biały kruk. Do siebie przywiązała, wiele wspólnych dróg. Obyś się przekonała — Kuba to nie wróg.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...