Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Motto: „Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, / zła się nie ulęknę, / bo Ty jesteś ze mną…” (z Ps 23,4)

 

Już nawet nie zdumienie kiedy nagła czarna niespodziana

idealna próżnia o nagrzanych wibracjach

w nieważkości przystanek i ja pozbawiona ciała

podążam do żółtej świetlówki jak krzywookiego słońca -

 

Mój szarobury bezkształt wnika w dźwiękoszczelną kotarę

przez kanciasty próg tam gdzie podłoże mchem gęstym się ścieli

sen wsysa w biały lej ale bez majakopodobnych wrażeń -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Bez lęku przekraczam granice Równoległych Światów

Opublikowano

Wydaje mi się, że drugi raz może być zupełnie inaczej. Także, nie nazwałabym tego ćwiczeniem, ale na potrzeby wiersza, bardzo dobrze

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

zdarzenie pięknie tu wyłuszczyłaś 

bez lęku tniesz granice światów 

kładzie powagę ten szarobury

bezkształt co wnika przez próg kanciasty

 

we snach majakach wszelakich zwidach

wszystko wydarzyć się przecież może

więc skromnie proszę zrozum i wybacz

mruczusia widzę w takim kolorze

:)

Opublikowano

@befana_di_campi

Ciekawy ten świat.

Może Cię spotkam. 

... 

świat równoległy
czas tutaj biegnie wolno
a nawet się zatrzymuje
jest to jeszcze jeden ze
światów w których żyjemy

nie widzę nigdzie drzwi czy
się jeszcze kiedyś pojawią
czy już tutaj zostanę na zawsze

tego jeszcze nie wiem 

... 

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego wieczoru 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • magiczne wersy...pozdrawiam serdecznie*)
    • @Berenika97 To jest to niedbanie o siebie. Alkoholizm wykańcza ludzi lub inne używki, z których nie jesteśmy w stanie zrezygnować. Słońce w nadmiarze to też niedobrze. Niby najlepiej wszystko z umiarem. 
    • Wyrazista wymowa wiersza, czuć szczerość emocji. Miejscami trochę łamie się rytm, ale widać twórczy potencjał. Co do treści i jej przesłania, powiedziałabym tylko jedno – nikogo nie da się zmusić do odwzajemnienia uczuć. Czasem trzeba po prostu trafić na tę właściwą osobę, która odpowie tym samym. Wtedy uczucie ma szansę rozkwitnąć naturalnie, bez oczekiwań...pozdrawiam serdecznie*)
    • @hehehehe Czegóż Mongoł  w Ułan Bator nażarł się, że powstał zator? Choć chłop doświadczony Lecz z bólu do żony Piszczał jak jakiś amator.      
    • @Berenika97Życie, każdy dzień to wyzwanie, zagrożenia, pole minowe złych wiadomości, nieżyczliwych bliźnich, ale też własnych obaw i rozterek. Prowadząc dzieci do świata staramy się chronić je przez zagrożeniami, ale część z nich je jednak dopadnie, z kolei tzw bezstresowe wychowanie nie przygotuje do obrony, podobnie jak przebywanie w sterylnych warunkach, więc później każda większa przeciwność, czy infekcja będzie jeszcze większym zagrożeniem. Do tego dochodzą media, które przekazują niemal same złe wiadomości, więc trudno się gdzieś schować, stąd lęk, zmęczenie i ulga, że się jednak udało.  Te własne rany to przeważnie z wrażliwości, które pomaga w zrozumieniu świata, ale czyni mniej odpornymi na zło. Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla wiersza. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...