Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zamieniłeś mnie w pustynię
bez śladów życia
i tylko czasem
wiatr
przenosi
z miejsca na miejsce
piach wspomnień

gdybym miała więcej czasu na poezję...

a teraz
stoję skamieniała
czekam
aż przyjdziesz
weźmiesz w dłonie
umierające ciało

gdybym tylko miałą więcej czasu na poezję ...

umarłabym
z miłości przez pomyłkę
z miłości do Ciebie
a Ty
miałbyś więcej czasu
na życie

Opublikowano

kurcze... dla mnie to trochę zbyt oczywiste to wszystko. za dużo miłości w miłości - ot co

kallowy mix



zamieniłeś mnie w pustynię
bez śladów
i tylko czasem
wiatr
przenosi
z miejsca na miejsce
piach wspomnień


a gdybym tak miała
więcej czasu na
poezję


umieram
z miłości przez pomyłkę
z miłości do Ciebie
a Ty
masz więcej czasu
na życie




tak to widzę :)

Pozdrawiam
Kalina

Opublikowano

Pierwsza zwrotka na plus, dość prosta metafora tej pustyni, ale jakże ciekawa i zgrabna. Zdecydowanie nie przemawia do mnie strofa ostatnia - za dużo oczywistości i jakoś mniej metaforycznie niż wcześniej. Jak dla mnie, odpada tez tytuł, czyli zarazem refren. Wersja Kaliny wypada lepiej, choćja mimo wszystko przemyślalabym kwestie tego czasu na poezję...
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...