Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Somalija masz fajne wiejskie tereny :) spotkałam turystów skośnookich i zapytali jak mogą wejść do Łazienek, a się nie da dziś, to wskazałam im zameczek obok i przejście kładka do drewnianych domków z małym parkiem, poszli tam, ja po jazdowie sobie chodzę:)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ludzie po Warszawie chcą sobie chodzić:) byli na starówce, teraz inne miejsca zwiedzają:)

Najmniejsza uliczka, ludzie sobie fajnie mieszkają:)

Opublikowano

@Somalija

 

Na razie nie piję, bo: głodowej łaski podatników (zasiłek pielęgnacyjny, który otrzymuję od małego, najpierw mama, po ukończeniu osiemnastu lat - otrzymuję ja) - nie wydaję na alkohol (tylko na jedzenie i papierosy - to 215 zł), jak będę miał własną kasę (wypracowaną) - wtedy sobie kupię, jak zwykle: najpierw opłaty, jedzenie i dopiero na końcu...

 

Łukasz Jasiński 

Opublikowano

@Łukasz Jasiński nie jestem romantyczką na jaką wyglądam:) mnie Warszawa nie nudzi, zawsze jest piękna, ja chodzę tylko po zielonych terenach, gdzie mniej ludzi, a po centrum nie chodzę, mam na co dzień wystarczy mi. Musisz sobie znaleźć młodszą kobietę, może jest jakiś z tego portalu. Piszę wiersze dużo fajnych dziewczyn, ja raczej umawiam się z rówieśnikami :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • “Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam, bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam.  Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada.    Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję  może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję.  Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie.  Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie.    Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?” Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną- stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mi się spodobało szczególnie :) A tekst wciągnął, ciekawa byłam jak to się skończy. W sumie nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej :) 
    • @karenka ... świat zdąża do Światłości wygląda jego bliskości   a ludzie ludzie idący tłumnie pogrążają go durnie   kiedyś dla hitlera klaskali teraz ... dla innego wodza życie by oddali    ciągle są mali a wielką móc otrzymali  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Nata_Kruk @Rafael Marius @aff @hehehehe @Wiechu J. K. @Natuskaa @viola arvensis @Berenika97 @Annna2 @Waldemar_Talar_Talar @Sylwester_Lasota @Poet Ka @Marek.zak1 @leo   dziękuję  serdecznie pozdrawiam  !!!
    • Nad kaplicą Sykstyńską unosi się biały dym. Coś chrzęści.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...