Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już coraz rzadziej marzę o szczęściu,
Już coraz częściej myślę o .... odejściu,
Dopadają me myśli ćmy zobojętnienia,
W towarzystwie natrętnego uczucia niespełnienia.

Pokonało mnie życie i pokonał mnie świat,
Nie chcę walczyć wybaczcie, biała flaga na maszt.
Tyle razy słyszałem "nie uwierzę już ci",
Tyle prób przekonania, teraz nie mam już sił.

Już mam dosyć tej walki już pociąga mnie mgła,
Która wszystko rozmywa i nie trzeba już trwać.
Czy ja będę, czy może nie odnajdę tam się,
Ani trochę nie martwi dziś ta kwestia mnie.

Jeśli nawet bez końca męki czekają mnie,
Niech tak będzie i basta, trudno poddaję się.
Skoro życiem nielekkim nie przekonałem Cię,
Skoro wszystko na marne, .... poddaję się.
 

Opublikowano

@Falkone No ja Cię akurat nie pocieszę :) Tak serio,to lepiej płynąć z prądem i pod prąd, jak serce dyktuje. W końcu i tak wszyscy wpadamy do jednego ....cmentarza.

Wiersz mi się podoba,ale jeśli jest osobisty, to proszę o zmianę zakończenia.

"Skoro wszystko na marne...nie poddam się."

...no to dawaj i dobrego dnia:)

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Ślicznie, bardzo  ... łąka  Ty z naręczem polnych  kwiatów i liści  rozwiane włosy uśmiech na ustach  wydajesz się snem    trawa sięga kolan    w promieniach słońca  krople rosy mienią się jak diamenty  emanujesz ciepłem  czuję bliskość nieba   jesteś chyba aniołem  ... Pozdrawiam serdecznie w tym pięknym dniu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...