Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Fragment tekstu pt. "Zaczarowana Ania" z tomiku "Poezja bardzo niepoważna" wyd. Ridero


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Nigdy dość nie ma ruchania,

Córa nasza, nasza Ania.

W metrze, swetrze, czy w szałasie

Nasza Ania ruchała się!

Ledwo z chuja się zdrapała,

A  jej znowu w głowie pała,

Tak ją ciągle dupa swędzi,

O dymaniu tylko mędzi!

Poszli my z nią do doktora:

"Nasza Ania bardzo chora!

Nie chce jeść, strawy odmawia,

Za to do seksu namawia

Byle kogo, byle kmiota,

Każdy zerżnął ją idiota!

Dupy daje koncertowo,

Myśli cipą, a nie głową!

Nie ma siły nad dymanie,

Jakiś urok owładnął Anię!"

Doktor patrzy, stuka, puka,

Problemu przyczyny szuka,

Coś tam bąka, coś tam mruczy,

Toć nie widział takiej suczy!

Widok afrykańskiej dziczy

Nie dorasta do jej piczy.

Tak ogromna jest ta jama!

Skrzypi zaś jak piekieł brama

I bezczelnie puszcza oko

Krzycząc: Wsadź mi go głęboko!

Nikt nie widział takiej pizdy!

Wiatrów jej słychać podgwizdy,

Światło w niej sięga daleko,

A gdy mówisz, odbija echo.

Zerka  medyk  załamany.

"Nie widziałem takiej damy!"

Myśli i robi notatki,

Widząc papieru ostatki,

Na podłodze kredą pisze,

Prosząc zebranych o ciszę.

Myśli, duma, coś tam szepcze,

Stoi w miejscu, potem drepcze,

Słowem, istna pantomima,

Nagle rzecze: "Lekarstwa ni ma!..."

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Nie jesteś dla mnie drobnostką.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   nie masz serca!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i nie udawaj, że dostrzegasz w ciemnym lesie …drobnostki
    • @Natuskaa Niebywałe. Wiersz zaczyna się od pasztetu, a kończy na kwietnym ogrodzie. A może i nie...? :D   Gdyby jednak słowo "pasztet" odczytać jako brzydotę, a ogród z kwiatami uznać za określenie piękna, to podmiotka znajduje się pomiędzy - lub w ogóle poza nimi, gdzieś obok.    Wiersz brzmi częściowo dysocjacyjnie, jakby peel był w stanie odrętwienia wywołanego zmęczeniem, zagubieniem, rozczarowaniem otaczającą rzeczywistością. Widzę tu opis momentu przeciążenia, kiedy człowiek niby ma co robić, ale w sumie sam nie wie co i trwa bezczynnie, trochę zabłąkany, a trochę zawieszony. I zastanawia się, dlaczego w ogóle utknął w tym stanie, w tym miejscu - z pasztetem - skoro mógłby przebywać w ogrodzie pełnym kwiatów. Na końcu wybrzmiewa nuta cichej rezygnacji. Nie z ogrodu. Z samego siebie.    Utwór opisuje to wszystko w sposób niebezpośredni. Nie ma tu słowa o zmęczeniu, rozczarowaniu, smutku. Może to nawet błąd interpretacyjny z mojej strony. Jednak w wierszu Autor zapisał proces myślowy, który subtelnie sugeruje nam warstwy emocjonalne podmiotu. To jak scenografia bazująca na zaledwie kilku rekwizytach - i jedna scena jednego aktora, który w akompaniamencie tykania zegara potrafi pokazać widzom wszystko, co było do pokazania. 
    • Zasnąłem w moim leśnym domu w kominku dopala się ogień  rozświetlając cały pokój.    Co noc przyjaciele przychodzą  jest ich cała wataha  przywódca przed drzwiami zasiada.   Zaprzyjaźniłem się z nimi   usiadłem po środku stada  małe wilki po mnie łażą.    Głos sowy przeplatany z wyciem  wilków nie pozwala zapomnieć  że są i zaznaczają swoją obecność.    Co noc gdy cisza trwa  stary zegar czas wybija nieustannie i bardzo brutalnie.   Czas ciągle płynie pośród  starych zegarów starych ścian  i obrazów które zawsze tutaj były.   Odizolowałem się od świata  pośród drzew pośród ścian  jestem u siebie i jest mi dobrze.    Nie zapraszam Cię do siebie  moi przyjaciele Cię nie chcą  bo nie ufają nikomu.   Ufamy tylko sobie  każdego dnia i w nocy ptaki dla mnie śpiewają pieśni. 
    • to ty idealna bielą twój styl nienaganny   a zapach mięty przywołał motyle na chwilę nie na chwilę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...