Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Masz tak czasem, prawda?

 

Przeczucie, że dzisiaj,

Będzie to ten dzień!

Reszta nic nie znaczy!

 

Drugie pokolenie:

Ojciec - w ręce miedziak.

'Nadzieja matką głupich'

- Potem Ci tłumaczył.

 

 

- Wygrał jeden, jeden!

Oszuści! Złodzieje!

Nikt tutaj nie trafił, a zacząłem za młodu!

- Po co Ci ten kupon,

Jeśli to bez sensu?

Rzut, jak na ofiarę,

Bez widocznych zwrotów?

 

Wszystko przeciw niemu!

Każdy dołek kopie!

Całe te karteczki,

Jak ludzi - do kosza!

 

Szkoda mi, bo nawet,

Pomimo wygranej...

 

 

Mieć za grosz empatii,

To dalej żyć bez grosza...

 

Opublikowano

Nie ma mam, nigdy nie zagrałam. Ale lubię czasem spojrzeć, kto wchodzi do kolektury.

;)

Nie ma mam, nigdy nie zagrałam. Ale lubię czasem spojrzeć, kto wchodzi do kolektury.

;)

 

No właśnie to częsty argument, że wszyscy to czasem robią.

Otóż nie :)

Opublikowano

Usłyszałam ostatnio historię uzależnionej od zdrapek, po terapii i odwyku w szpitalu.

To realna sytuacja, nie zdawałam sobie sprawy, ale rodzina tak. Niby nic takiego: nie hazard, ruletka, a zwykła zdrapka czy lotto. A ludzkie cierpienie w tle.  Pozdrawiam, bb

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • „Kac”   Jeszcze głowa nie pracuje, szeptem mowa, mętny wzrok. Życie trwoni, czas marnuje — stan agonii, istny szok.   Wszystko boli, wszystko nęka, w uszach piszczy, nery łupią. W gardle smoli, żołąd pęka, brwi się marszczą w minę głupią.   Ciężko znaleźć myśli w toku — tylko człowiek jest tak głupi, by się czuć jak śmieć w rynsztoku; żeby struć się — wódkę kupi.   Zdychać, rzygać, odchorować, jeszcze powie: „Kwestia bycia, po to, żeby odstresować — bez imprezek nie ma życia!”.    A piąteczek już się kłania,  Weekendu miną radosną, po co tyle tu gadania, abstynencja? — z przyszłą wiosną.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Alicja_Wysocka jedna mniej czy jedna więcej jeśli z chęcią się zaręczę, co horyzont, to atrakcje - znika całe męstwo babskie    ;(    
    • Zanim powiedziałeś, że to koniec - mrok siadał naprzeciwko. Patrzył w oczy tak długo, aż zacząłeś wierzyć,że nie ma wyjścia. Przepisał ci świat swoim alfabetem. Drzwi nazwał ścianą, okna - przepaścią. I uwierzyłeś fałszywemu prorokowi, który każde "jeszcze" przekłada na "nigdy". Przygniata żebra, aby serce przestało ufać we własny rytm. Twierdzi, że rozpacz to jedyny świadek twojego życia, odebrała ci już wszystko i zamknęła książkę. Kłamie!   Rozpacz nie jest autorem. Jest zbyt szerokim marginesem. Zostań, bo ta chwila jest pęknięciem skorupy. A wszystko, co żywe, zaczyna się właśnie od pęknięcia.  
    • ,, Pan jest łaskawy ,  pełen miłosierdzia ,, Ps 145    kamień  rzucony w przepaść  leci na żywioł  w ciemnościach    czasami  go przypominam  mimo ...   porywy chwili  wiodą na manowce    cudem opatrzność  wydostaję mnie na światło  przecieram oczy  nie wierzę że mogłem  tak błądzić  byłem blisko …   miłosierdzie Boże    żyję    nie przepadałem  kolejny raz   Jezu ufam Tobie    8.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...