Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zakaz skrętu w lewo
silniejszy nad prawo
/memento życiowe
w chwili przebudzenia/

strachu wielkie oczy widzą
więcej niż ślepe zaułki

bo niedozwolone smaczniejsze
nad inne - brawura z fantazją
zachłannie szturmuje
myśli
w kierunku zwrotnym
ulegle skręcają
by zboczyć nim zaciągną
hamulec

póki czyny trzęsące z obawy
jeszcze drżą z podniecenia

Opublikowano

tak, to co niedostępny lub zakazane smakuje o wiele lepiej:P jak to się mówi: adrenalinka:)))

bardzo ciekawy pomysł i wcale nieźle zrealizowany:)
troche zacinalam się przy czytaniu, ale już lepiej idzie:)

pozdr. agnes

Opublikowano

a ja jako (nie)grzeczna dziewczynka powiem, że owszem zakazany owoc smakuje najlepiej, ale każdy ma to do siebie, że w końcu przestaje być zakazany. nie czytało mi się płynnie, ale to może dlatego, że (bez żadnych metafor) słabo plywam:) no cóż...3 strofa, moim zdaniem godna małych zabiegów artystycznych, całość na mały plus, żeby nie było tak słodko. serdeczności

Opublikowano

Wiersz podpada pod kodeks wykroczeń albo kodeks drogowy ;-) czemu nie pod karny? bo uznanie zakazanych rewirów, owoców etc. za zbrodnię czy występek byłoby wielkim nieporozumieniem! Jakby napisał Herbert - kwestia smaku! Toteż posyłam plusa za ciekawe i oryginalne podejście do sprawy ;-)
POZDRAWIAM!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...