Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

próbowałem zmierzyć, ale z tym cha coś nie bardzo idzie :)

Wracamy do czasów, kiedy człowiek czuł się bezpiecznie

i nie myślał, tzn. myślał, ale o zupełnie innych rzeczach

nie zdając sobie nawet sprawy z zagrożeń i podłości tego świata.

Smutna perspektywa, ale z drugiej strony przyjemnie powspominać.

Pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

@jan_komułzykant .... to, o czym piszesz.. zgadzam się... ale co tam, wspomnienia bywają

bardzo przyjemne.... :) Pozdrawiam także.

 

@jan_komułzykant ... zbyt lakonicznie odpowiedzaiłam Ci na komentarz, sorry.
Ja, chętnie cofam się w minione. 'mały człowieczek' czuł się bezpiecznie, bo  miał kątki, do których mógł zawsze wrócić. Inni zgarniani byli w całkiem inne .. kąty.. a tego dzieciak nie rozumiał...

dopiero w latami zaczynał "odcedzać" to i owo.

Każdy wspomina to, co miłe.. gorsze sprawy zdarzyły się i tkwią w pamięci.. to także lekcje, 
czaaaasem do odrobienia. Dziękuję Janko.

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Somalija@violetta

Mój sposób jest nieco inny: biorę do buzi pół garści nieprzemielonych ziaren kawy

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

, przeżuwam dwie minuty, wypluwam łuski i inne zbyteczne drobiazgi, a następnie wypijam szklankę wrzątku i kawa jest gotowa, tylko muszę otworzyć usta, żeby wypuścić nadmiar pary, a jak sssyczy!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta szał uniesień?
    • @viola arvensis   dziękuję Wioluś.   za przeżywanie i bardzo miłe słowa.     @Alicja_Wysocka       Alu.   tak.   to jest sen.   nie mój.   ale sen.   dziękuję Ci bardzo.    
    • stront z kobiet , gdzie bhp?
    • @bazyl_prost Podkowińskiego są piękne obrazy:)
    • @Berenika97   Bereniko. te dwa wersy czytam jak gest radykalny. "nie ma mowy "  to nie tylko sprzeciw, to odmowa uczestnictwa   w hałasie, który wszystko rozprasza. przypo mina mi się to, co Martin Heidegger nazywał "gadaniną" ,  mową, która krąży po powierzchni i niczego nie odsłania. a  Twoje "nie ma mowy'  brzmi jak zamknięcie drzwi przed tą powierzchownoscią . a potem : 'więc milczę i piszę”. i tu zaczyna się prawdziwe wydarzenie. milczenie nie jest brakiem, lecz oczyszczeniem przestrzeni. jakbyś najpierw wygasiła światło rynku, żeby w ciszy mogło zapalić się jedno, skupione słowo. reflektor, laser ? to bardzo bliskie temu, co Heidegger rozumiał jako powrót do autentyczności . a więc do języka, który nie zagaduje bycia, lecz pozwala mu wybrzmiec . kiedy czytam te dwa wersy, mam wrażenie kamienia wrzuconego do studni. na powierzchni prawie nic się nie dzieje ale jest tylko grawitacyjny ruch w dół. i to właśnie ten ruch w dół,   w głąb, robi największe wrazenie. bo ten kamień nie robi fontanny. on idzie w ciemność, w ciszę, w głębię !!! i ja, czytający, pochylam się nad tą studnią, probując dosłyszeć odległy dźwiek uderzenia. mogę  tutaj przywołać takze Wittgensteina i jego zdanie o milczeniu wobec tego, czego nie da się powiedzieć. ale Ty Nika robisz coś więcej bo  pokazujesz, że milczenie nie kończy się kropką . ono staje się początkiem pisania !!! jakbyś sugerowała, że prawdziwe słowo rodzi się dopiero wtedy, gdy odmowisz  udziału w pustej mowie. dlatego nie widzę w tym miniatury. widzę kondensację postawy. esencję . wybór trudniejszej drogi. wybór ciszy, która nie jest ucieczką, lecz odpowiedzialnoscią za każde zapisane zdanie . i powiem Ci, że ja  bardzo cenię ten  gest w swiecie w którym wszyscy mówią a to Twoje   "milczę i piszę " brzmi jak akt odwagi !!! i to byłoby na tyle .    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...