Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na bursztynowej promenadzie

kominiarz w srebrnym anturażu

za puszkę miedziaków

sprzedaje aureole

 

tak rozpoczyna się

karnawał hipokryzji

 

w tej swoistej maskaradzie

nikt nie zasłania twarzy

wszyscy zgodnie otwierają usta

złodzieje kurwy komuniści 

prawicowcy nacjonaliści 

purpuraci i ślepcy

zniewoleni przez benkarty Magdalenki 

 

Ciało Chrystusa

do ustnie 

lub poprzez nozdrza

 

Bałtyk co przez wieki

liże rany tej ziemi

zareagował

 

cofka

 

 

 

Opublikowano

To nie te czasy.Jest dużo możliwości……tylko bez oczekiwań.Pozdrawiam.

@Bożena De-Tre …my młodzi nieliczni czy my starzy zgorzkniali? Jakby A.Świętochowski zapytał w manifeście?!Zawsze były znnaczące różnice między przedstawicielami pokoleneń generalizując.Ty oczywiście konkretnie odwołanie to pozwól że zamilknę.Nie ze strachu bynajmiej a świadomości .Szkoda czasu.Wiersz ok.Pozdrawiam

@Bożena De-Tre My oddani kulturze byłoby konkretne-:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski - transcendencja przekraczająca granice uczuć i myśli. Tak daleko i tak blisko. Niebo błękitne. Piękny
    • „Niebo”   Przyglądam się za dnia niebu i w błękicie jego chmurom — tym białym i siwym kłębom, jakże piękną są naturą.   Wyglądają tak potężnie, choć są tylko mgłą, oparem, suną wiatru lekkim pędem, ulotne, z anielskim czarem.   Kształtami się wciąż formują, wyszukać w nich można wszystko, gdy uważnie się wpatrujesz — artystyczne to igrzysko.   Wzlotem własnej wyobraźni — te ludzkich wyrazów twarze, obrazy porównań z marzeń, i lasów, i rzek pejzaże.   I stworki wszelakiej maści, z groźnie śmiesznymi pyszczkami, w tej wielkiej nieba przestrzeni — przyjrzyjcie się kiedyś sami.   Przyglądam się niebu nocą, w kosmosu kresów głębiny, czerni, gdzie gwiazdy migocą srebrem blasku jarzębiny.   Widzę gwiazdozbiory znane, w astronomii określone, widzę też nieopisane, w mej wyobraźni tworzone.   I widzę co wymyślane, z gwiezdnego centrum ogródka, przez ludzkość wyczekiwane — to przybycie ufoludka.   Wystarczy nam zamknąć oczy, obserwując gwiazd miliony, by zobaczyć, jak on kroczy, gwiazdami przyozdobiony.   Przybysz ze świata innego, fantazją naszą stworzony, tej nocy nieba gwiezdnego — spróbuj, będziesz zadziwiony.   Leszek Piotr Laskowski
    • Violu cudowny wiersz, moi poprzednicy pięknie podsumowali wiersz, wiec tylko biję brawo:):)
    • Maj ma coś w sobie, że rozkwitają jabłonie i dziewczyny:):) bardzo subtelny wiersz:) serdecznosci Bereniko:):)
    • Refleksyjnie o darowaniu prezentów, czasem się zastanawiam jak dużo funkcji spełniają prezenty i jak dużo można poprzez nie powiedzieć...serdecznosci Alinko:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...