sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 kolega mi puścił grypsa prosto z celi na Smutnej taka mniej więcej treść: "jutro apokalipsa chyba się wszystkim utnie Teść" tłum szaleje gazety krzyczą ulica jak wartka rzeka zamordowali Mickiewicza Hłasko na szafot czeka Wajda? człowiek jak stal pluton egzekucyjny! gotowi?! cel! pal! Słowacki wisi na skwerku tak troszkę pisał staro kruki mają wyżerkę … stop … a ja siedzę sobie na ławce ot tak zwyczajnie po ludzku i myślę jesień latawce tydzień w Pułtusku
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Chwalę za temat, Piętnuje za nieelegancką formę. Plus za logikę. Minus za : >>>a ja siedzę sobie Wiadomo przecież, że nie Jan Paweł II 'tam' siedzi. Siedzę == a ja. Cel! Poza tym, te kropki, to stop, te cytaty... jakąś sytuację zbudowałeś. Wers, ciągnie wers... to już pod prozę podchodzi. Raczej Twój styl zupełnie mi nie pasuje. Pozdrawiam.
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 forma tak samo nieelegancka jak tytuł a ja siedze sobie jak najbardziej prawidlowe poniewaz nie stosuje znakow przestankowych a i inne z zadka, pozostawiam inteligencji czytelnika domysl kontekstu, tu akurat wyjasnie, bo mnie to spostrzezenie zainteresowalo, piszac wczesniej o wszystkich tylko nie o mnie zwracam uwage wreszcie na swoja osobe ( patrz: "a ja") po czem opisuje co robie nie traktujac zwrocenia akcji z osob trzecich na mnie jako czesci jakiejs calosci, moglbym tak po "a ja" postawic znak zapytania, myslnik czy cokolwiek ale po co... pozdrawiam ps.: mnie tez moje pisanie nie lezy, wole czytac pana wiersze
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja w kadrach domyślałem się o co chodzi, tylko że... no właśnie: to "stop" trzy kropki i "siedzę sobie" - już świetnie zwraca uwagę na 1 osobę liczby pojedyńczej. Jeszcze - co teraz zauważyłem - ciężko tu określić podmiot liryczny, bo zaczynasz: "kolega >>mi Kłaniam się.
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ...brak komentarza... Pozdrowienia można przesyłać przez komunikatory, albo w dyskusjach można założyć temat np "podziękowania moje". [sub]Tekst był edytowany przez Adam Szadkowski dnia 24-09-2003 14:58.[/sub]
Wioletta_Szkaradowska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz bardzo się podoba poza : "stop" - wystarczy zwyczajny odstęp i wychodzi wiersz dwu- strofkowy a z "a ja siedzę sobie" mi wystarczy siedzę (w tym jest "ja" a "sobie" to zapychacz) pozdrawiam WIolka
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wycofuje za rada kolegi [sub]Tekst był edytowany przez sterowiec dnia 24-09-2003 10:37.[/sub]
joaxii Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bronię kolegi(?) Sterowca! "a ja siedzę sobie na ławce ot tak zwyczajnie po ludzku" "a ja" pełni rolę oddzielającą - wyobraźmy sobie to w formie: a ja?... siedzę sobie..." "Siedzę sobie" też uzasadnione - w odróżnieniu od samego siedzenia siedzenie sobie świadczy o pewnej przypadkowości siedzenia i jakiejś beztrosce zawartej w tym siedzeniu. "siedzę sobie" pomimo wszystko. W tej konwencji wiersza jest to akurat celowe i uzasadnione. Formą przypomina mi to trochę Tuwima. Jest świetne. Pozdrawiam, j.
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 joaxii z ust mi to wyjelas/wyjales ale coz jutro jade do Pułtuska ;) dzieki za opinie, bardzo trafna interpretacja
La_crimosa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Mnie przypomnial rozmowe poetow z publicznoscia, Asnyka. Bardzo dobry wiersz z wyraznym przekazem dotyczacym wspolczesnego sposobu pisania, niby uznawania klasykow z rownoczesnym potepianiem w czambul nie tylko ich sposobu zapisywania wersow ale rwoniez poruszanych w nich tematow. Nie pierwszy zreszta dobry wiersz sterowca, i mam nadzieje nie ostatni.
Wioletta_Szkaradowska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ja przepraszam, będę uparta. "sobie" mi przeszkadza, wystarczy: "ot tak zwyczajnie po ludzku" ale to tylko moje zdanie. pozdrawiam ciepło Wiolka [sub]Tekst był edytowany przez Wioletta_Szkaradowska dnia 24-09-2003 12:49.[/sub]
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zauroczony uporem Wioletty specjalnie dla niej przerobiłem wiersz: "z dedykacją" kolega mi puścił grypsa prosto z celi na Smutnej taka mniej więcej treść: "jutro apokalipsa chyba się wszystkim utnie Teść" tłum szaleje gazety krzyczą ulica jak wartka rzeka zamordowali Mickiewicza Hłasko na szafot czeka Wajda? człowiek jak stal pluton egzekucyjny! gotowi?! cel! pal! Słowacki wisi na skwerku wśród kwiecia czerwonych róż kruki mają wyżerkę cóż … siedzę sobie na ławce ot tak zwyczajnie po ludzku i myślę jesień latawce tydzień w Pułtusku pozdrawiam zatrzymujac sobie jednak wersje poprzednia bo teraz stracil dynamike i jest jak flaki z olejem delikatnie mowiac :) [sub]Tekst był edytowany przez sterowiec dnia 24-09-2003 13:29.[/sub]
La_crimosa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przy okazji zmieniles, w moim mniemaniu, prawie calkowicie wymowe wiersza. "Ja" siedzace na lawce stalo sie tlem tego co dzieje sie powyzej. Nie odcina sie od tego, wlaczylo poprostu tzw. olewacze. Nie podoba mi sie ta zmiana wcale. Na szczescie nie musi, to twoj wiersz i twoja poprawka :)
Wioletta_Szkaradowska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 proszę nie zmieniać!!!! absolutnie! a maniaczką uporu jestem tylko czasami;) jeśli komuś się nie podoba niech sobie sam zmieni i tylko dla siebie:) pozdrawiam Wiolka
Magdalena C Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz, no jak mogę to ująć? JAk to powiedzieć, żeby nikogo nie zranić? Z góry przepraszam za mój komentarz. Podoba mi się ten wiersz. Współczesny bardzo. Druga część tematycznie świetnie dobrana, forma jednak nie do końca do mnie przemawia. Czegoś mi tu brakuje. WIem. MA to być wyciszenie, ale jakieś takie "rozlazłe" zbytnio. Ogólnie jednak plus -duży Peace
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 magda nie przejmuj sie, wal z grubej rury, ja nie jestem delikatna poetycka dusza, acha , to nie mialo byc wyciszenie :) ale skoro tak odebralas...swoja droga ciekawa interpretacja, wyciszenie wsrod wisielcow :) pozdrawiam
Sonnengott Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Erudycja autora wprost poraża! Nie dość, że zna zna nazwiska takich luminiarzy jak Hłasko i Wajda, to sięga też do skarbca klasyki romantycznej(Mickiewicz, Słowacki)! I te subtelne aluzje do ich twórczego życia:"Słowacki (...) pisał staro". Wyrafinowaniem uderza też misternie wpleciony rym tradycji częstochowskiej: rzeka - czeka. Najgenialniejszy jest jednak sam koniec. Dowiadujemy się, że autor umie siadać po ludzku, a w dodatku jeszcze myśli. Panowie czapki z głów.
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przepraszam pana poete a co to znaczy "erudycja" , bo nie rozumiem komentarza pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się