Marcin Sztelak Opublikowano 2 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2024 (edytowane) Wszelkie prawa zastrzeżone głęboko wyryte na podszewce. Istnienia, obok hieroglifów dotyczących sposobu użycia. Kogo to obchodzi gdy nieboskłonami wstrząsają torsje a gwiazdy zasnute przypalonym tłuszczem. Zgrzyta, wygłodniałe wilki żują kamienie, węgielne i milowe, bez różnicy. Szczególnie w kwestii smaku. Na rozdrożach umęczeni kucharze składają w wiklinowych koszach cukrzone głowy. Zbędna ofiara dla frasobliwych drogowskazów. W ostatnim skurczu wciąż kipi gdzieś w okolicach środka galaktyki. Nie ma komu zebrać szumowin, tym bardziej zamieszać drewnianą łyżką. Wszelkie prawa tracą ważność wciąż mantrują przypaleni na złoto podkuchenni. Lecz nikomu się nie chce wykuć napisu na podszewce. Nieistnienia, tuż obok czarnych oczodołów brudnych garów. Edytowane 4 Stycznia 2024 przez Marcin Sztelak (wyświetl historię edycji) 4
Helvetica Standard Opublikowano 2 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2024 @Marcin Sztelak Podoba mi się, jak operujesz interpunkcją. I ogólnie chce mi się czytać ten wiersz w kółko. Mam tylko wrażenie, że na początku powinno być „wszelkie” zamiast „wszelki”.
Marcin Sztelak Opublikowano 4 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2024 @Helvetica Standard Zjadło e, dziękuję.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się