Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cieszy mnie to. Wierszyk jest szczególnie dla pasjonatów.

 

Ja również.

 

To masz tak jak mój ojciec, tyle że on wraz z pasjami całkiem odpłynął od codziennego życia.
Kosztem rodziny i więzów społecznych.
Choć miał tylko 4 zainteresowania historię, turystykę, naturę i... kobiety.
I właśnie tak bardzo interesowały go wszystkie szczegóły.
Czy u pań też, nie wiem, nie podglądałem.

 

Ja z kolei miałem w życiu ponad 50 pasji i myślę, że udawało mi się zachować równowagę pomiędzy szczegółem, a powierzchownością. Gorzej z czasem przeznaczanym na nie kosztem "normalnego" życia.

 

Dziękuję za ciekawy komentarz i serduszko.

Opublikowano

@Rafael Marius bardzo się cieszę, większe wynagrodzenie, bonusy, będę miała opłacany angielski i kartę prepaid na przyjemności, to kawiarnia i podróże. W końcu wyjadę na Mauritius i tam będę mieszkała, a co, ale miła wiadomość:)

idę za chwilę ze znajomymi na mikołajki koło moje domu:) jak pięknie, że weekend:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za dobre słowo i serduszko.

 

W sumie to prawie każde dziecko tak ma, a potem to jakoś u dorosłych zanika. Chcą być poważni. Nie interesują się błahostkami. Wszak dla nich jest tylko ten wielki świat, problemy ludzkości.
A u mnie zostało małe. Zatem mam tak od zawsze.
Jednym się podoba, a innym nie.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Turystyka mi zupełnie nie grozi, ponieważ nie lubię podróżować. Historię uwielbiam, niektóre działy obsesyjnie, natura pomaga zgłębiać historię, a kobieta, pomaga zgłębiać naturę.

 

Wiem o czym mówisz, ale pewnie zdążyłeś się już tego domyśleć.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jak najbardziej. To jest problem chyba wszystkich pasjonatów, ten ciągły brak czasu na realizację tego co pociąga.

Najlepiej mają Ci dla których praca jest pasją, ale takich szczęściarzy jest mało.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Inaczej być nie mogło, bo takie miałem barwne życie.
A przecież to tylko kilka z niego obrazków, na dobry początek, tytułem wstępu do krainy moich pasji.

 

Dziękuję za przychylny komentarz i serduszko.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za życzliwe przyjęcie i serduszko.

 

U mnie tak właśnie jest

Choć znam też osoby, które nie mają żadnych zainteresowań, szczególnie te starsze wiekiem i też jakoś żyją.

Ale w mojej ocenie raczej dość marnie. Gdy pracowali tym się tylko interesowali, a na emeryturze nic już nie zostało.

A o nową pasję w tym wieku to już bardzo trudno.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Zderzenie dysydii z decydią w szklanej klatce to literacki majstersztyk. Wygląda na to, że polityczny potakiwacz uprawia tu wyrafinowaną asekurację przez ekranizację własnego strachu. Tytułowa zagadka daje do myślenia - czy bez tarasu nie ma po prostu gdzie wyjść z twarzą? Gratuluję intelektualnej gimnastyki!   Legi i miratus sum!
    • @Mitylene   Wiersz jest gęsty od obrazów - metafory nakładają się na siebie szybko, jedna za drugą. Jakby podmiot liryczny sam był w tym stanie między jawą a snem. Najpiękniejszy fragment to dla mnie ten wiatr, który "szaleńczo odnajduje spojrzenie" - to bardzo nieoczywiste połączenie, wiatr jako pośrednik między dwiema osobami, coś nieuchwytnego co jednak trafia dokładnie tam gdzie trzeba.   Bardzo mi się podoba. :)
    • choć zdaje sobie sprawę jak ciężko z nim wygrać bo on najczęściej tasuje i rozdaje sfałszowane karty nigdy mu się nie poddam tylko zawszę będę walczył by w końcu zrozumiał że prawda to nie grzech
    • @Andrzej_Wojnowski   Wiersz mówi pięknie o miłości. Ten niedokończony taniec z pierwszej strofy to świetny punkt wyjścia - nie tłumaczy się czemu był przerwany, po prostu proponuje - dokończmy. Jest w tym coś bardzo subtelnego, jakby podmiot liryczny przeszedł już przez wszystkie etapy żalu i wyszedł z nich z wyciągniętą ręką zamiast z pretensjami. Miłość nie zgasła, tylko czeka pod powierzchnią, i wystarczy ruch - dosłownie, krok w tańcu - żeby ją obudzić. To bardzo zmysłowe i jednocześnie bardzo czułe.
    • @Nata_Kruk   Świetnie ujęłaś proces, w którym myśl musi najpierw okrzepnąć, zanim stanie się działaniem. Podoba mi się ten paradoks - "czas potrzebuje czasu"- idealnie oddaje naturę cierpliwości. Urzekła mnie ta metafora kruszyny w ciemnicy, która z czasem nabiera mocy. To bardzo budujący obraz dla każdego, kto czuje, że jeszcze nie jest gotowy, by ruszyć naprzód - przypominasz, że każdy z nas potrzebuje chwili na "ukołysanie", zanim rzuci się w nurt życia. Piękne i kojące!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...