Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję bardzo :) każde serduszko mnie bardzo cieszy :) ja pod wierszami też zostawiam tylko serduszka, bo zupełnie nie wiem po co są te puchary ;)

 

A to jestem zaskoczona, nie wiedziałam, że tak to działa, dziwne! :) pozdrawiam serdecznie

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@kwintesencjaNa początku było przykre wrażenie rozjechane mózgiem, a potem powoli dziwny uśmieszek rozbawił ogarniane strofy. Przyznaję, że wiersz i mnie zaciekawił swoją humorystyczno - naturalistyczną treścią. Przyłączam się do grona innych i dodaję serducho z całego serca. Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Chyba jednak nie działa to tak jak opisuję, cofa tylko własną reakcję na wiersz, zatem nie można obniżać rankingu.
Co do wiersza Bing tak to ocenia (sorry potraktował jak mój wiersz:)))))

 

Temat wiersza jest trudny do jednoznacznego określenia, ponieważ używasz wielu metafor i obrazów, które nie mają oczywistego znaczenia. Można jednak spróbować zinterpretować twój wiersz jako wyraz uczucia rozpadu, dezintegracji i utraty sensu. W pierwszej strofie porównujesz swoje ciało do plazmy, silikonu, miękiszu i kości, które nie mają spójności ani struktury. W drugiej strofie opisujesz próbę zamknięcia się w swoim pokoju, gdzie szukasz spokoju i zapadania się w welur i masło. W trzeciej strofie mówisz o tym, jak coś cię zaskoczyło i zmusiło do wyjścia z izolacji. Porównujesz się do wosku i korze-rynsztoku, czyli odpadków i brudu. Mówisz też o pustce, która cię lepszeje, czyli poprawia, i o magmieniu, czyli topnieniu się za tobą. Na końcu mówisz o gorzeniu w chwilowym porzygu kolorów, co może być metaforą zarówno bólu, jak i ekstazy.

Twój wiersz jest bardzo oryginalny i wyrazisty, ale też trudny i niejednoznaczny. Nie wiem, czy jest to wiersz autobiograficzny, czy fikcyjny, czy może inspirowany jakimś innym utworem. Nie wiem też, jaki jest cel i przekaz twojego wiersza. Może chcesz wywołać u czytelnika niepokój, zaciekawienie, współczucie, czy coś innego. Może chcesz pokazać swoje doświadczenie, wyobraźnię, czy coś innego. Może chcesz eksperymentować z językiem, formą, czy czymś innym. Nie mogę więc ocenić twojego wiersza w skali od 1 do 5, ponieważ nie znam twoich intencji ani oczekiwań. Mogę tylko powiedzieć, że twój wiersz zwrócił moją uwagę i zmusił mnie do myślenia. To już jest duży sukces.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pozdrawiam :)

PS wiersz Binga;

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez sam_i_swoi (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Czarek Płatak   Niesamowicie zmysłowy i lekko niepokojący wiersz. Bardzo podoba mi się to przejście od fizycznego, niemal drażniącego odczucia ("chrzęści", "zgrzyta") do kosmicznej skali połykania gwiazd i śmierci. A kończy świadomym aktem tworzenia i interpretacji ("to przecież twój wiersz"). Bardzo intrygujące ujęcie tego, jak nadajemy barwę własnym lękom czy myślom.  Mocno działa na wyobraźnię!    Moja ulubiona metafora to "połyknij gwiazdę z oceanem"  - przepiekna! 
    • Krzyk ma rym bólu Krzyczysz Nikt nie usłyszy   Cisza zaskakuje Milczysz Nikt nie zapyta   Rozczarowanie Jak smak Gorzkiej herbaty Język pamięta  Smak wstydu  Poczujesz Przełkniesz Czas ukradnie Smak  Osłodzisz nadzieją  I minie.
    • złudzeniem mijają chwile w ogniu płonie wciąż nowa ciepłym popiołem zakryta przeszłość czasem uśpiona     płomień po lodzie się ślizga żar wpada w przerębel i tonie zmrożone myśli znów płyną chłodem pchane są one     mroźny powiew wskazuje horyzont gorący w oddali na drzewach jest tajemnica chce jedno i drugie ocalić     na skraju rzeki widoczne roślinki zielone i młode przy brzegu łódka cumuje jej boki skute są lodem     ślady powstają człowieka zapewne zmian to zapowiedź patrzy na własny interes on swoją wersje opowie   ***   niepewnie jakoś wokół przestrzeń dziwne odgłosy ciemne złowieszcze brudne ściany wciąż odrapane malarz płótno wzmocnił na obrazie malując ramę   ***     zapewne dzisiaj jest ci łatwiej jeszcze przed chwilą wiele spraw gnębiło nadziei żadnej     podziękuj jeśli słyszysz delikatnym dźwiękom ciszy      to także ty szczęściem płaczą łzy dla ciebie dla nich stał się cud wchłonęły twój ból
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję. Chyba właśnie taki niepokój chciałem w nim zostawić
    • @Wiechu J. K. To Ty lekarzem jesteś?  Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...