Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zasadniczo i bez przeszkód do przecinków nie mam nic.

Odmieniła moje zdanie, mała przestrzeń i decyzja pic.
W telegramie odczytano :"Powiesić, nie można ułaskawić"

Mówię im, że przecinek w telegramie był, a ten mucha napsociła trzeba zmyć.
"To gdzie pana zdaniem ów przecinek miał tu być?"

Nic nie mówiąc zapisałem:

"Powiesić nie można, ułaskawić"  po dziś dzień,
nie jestem pewien czy przeszkodą, czy zasadnie
on tam był, ale życie jest ważniejszym, niż przecinka byt.
 

Opublikowano

Powiesić nie można ułaskawić

 

Ta sentencja pochodzi ponoć z autentycznego listu towarzyszącemu przewożonemu skazańcowi w carskiej Rosji. Więcej na ten temat i na temat użycia innych znaków przystankowych, tutaj:

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Sylwester_Lasota

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I podobne przykłady;
 

ar1.png Zabić, nie ułaskawić!
   Zabić nie, ułaskawić!

 

ar1.png Rozstrzelać, nie wolno wypuścić!
   Rozstrzelać nie wolno, wypuścić!

 

ar1.png Jedzcie dzieci!
   Jedzcie, dzieci!

 

ar1.png Mieszkańcy, bydło zdycha, burmistrz zakazuje jeść jego mięso!
   Mieszkańcy bydło, zdycha burmistrz, zakazuje jeść jego mięso!

 

ar1.png Toaleta wyłącznie dla niepełnosprawnych starszych ciężarnych dzieci!
   Toaleta wyłącznie dla niepełnosprawnych, starszych, ciężarnych, dzieci!

ar1.png Kocham gotować moją rodzinę i dzieci!
   Kocham gotować, moją rodzinę i dzieci!

 

ar1.png Do domu weszła mama na głowie, miała nową fryzurę na nogach, czarne buty z klamrami na ustach, czerwoną szminkę w oczach, błyskały iskierki.
   Do domu weszła mama, na głowie miała nową fryzurę, na nogach czarne buty z klamrami, na ustach czerwoną szminkę, w oczach błyskały iskierki.

 

ar1.png Operować nie można, czekać!
   Operować, nie można czekać!

ar1.png Twoja stara piła leży w piwnicy.
   Twoja stara piła, leży w piwnicy.

 

ar1.png Stać, nie wolno iść!
   Stać nie wolno, iść!

 

ar1.png Żonaty z dwójką dzieci i psem, mieszkamy na Pradze.
   Żonaty, z dwójką dzieci i psem mieszkamy na Pradze.

 

ar1.png Amerykańskie władze nie myślą, tak jak szef FBI.
   Amerykańskie władze nie myślą tak, jak szef FBI.

 

ar1.png Kiedy Jaś bawił się, w piaskownicy mama robiła konfitury.
   Kiedy Jaś bawił się w piaskownicy, mama robiła konfitury.

 

ar1.png Firma zatrudni ludzi do sprzątnięcia biura oraz księgowego.
   Firma zatrudni ludzi do sprzątnięcia biura, oraz księgowego.

(

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No widzę, więcej niż myślisz. Nie uszło mojej uwadze twoje poparcie dla sowy. Widzę twoje złośliwości i podteksty, których nie powstydziłaby się paniusia z dobrego domu. Widzę, że czerpiesz z tego zabawę, mnie bawi szczerość otwartość. Inny świat, może wyidealizowany zbytnio, ale taki o jaki można walczyć z czystym sumieniem.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No dobrze skoro tak chcesz.
Ani tak, ani siak nie gryzie, podałem suche fakty, i jeśli gryzie to na pewno nie mnie.
Jestem tylko ciekawy tego co Tobą kieruje, ale nie do tego stopnia by się tym przejąć.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie wiem. Czasami piszę wiersze, ale ostatnio rzadko.  Czasami czytam wiersze, ale ostatnio też nie tak wiele jak kiedyś. Czasami komentuje jakiś wiersz, a jeśli to robię, skupiam się wyłącznie na tekście. Co do mojej własnej twórczości, to mam do niej dość krytyczny stosunek, ale cieszę się, jeśli, to co napisałem zdobywa jakieś uznanie. To chyba wszystko. Prywatnie, jestem, żyję, pracuję, staram się nikogo nie krzywdzić, nie urażać, ale masz rację, jeśli ktoś mnie atakuje, to potrafię się odciąć, czy być złośliwy, jak to Ty ująłeś, z czego najczęściej nie jestem dumny, więc zazwyczaj staram się unikać takich sytuacji. 

I teraz, możesz to wziąć za kolejną złośliwość, zastanawiam się, po co komu i do czego taka wiedza o mnie? Jestem nikim.

 

 

Opublikowano

@Sylwester_Lasota Wymknąłeś się w opis o sobie, dziękuję, że nie zbyłeś mnie samymi słowami "Nie wiem".  
Dla mnie jest ta wiedza i dla innych. Po co? Cokolwiek wpiszemy i tak nie ma sensu, to tak jakby pisać o sensie wierszy. Jest i my jesteśmy, i to jest najważniejsze. A to o czym piszesz, postawą do naśladowania. Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • piękna poezja...to świat, w którym przeszłość, pamięć i wyobraźnia przenikają się...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Kwiczoł trze o kamień przed mostem zwodzonym walczącą ofiarę. Spłoszony z li — li — li   Podrywa się w alkierz splątanej nad mury. Wspomni Białą Damę, panią do pomocy!   Osiołek na baszcie, po gzymsiku chodzi.   Czy pamiętasz swego? Saskię defloruje letni wieczór — Rembrandt.                      
    • ~~  Szeptem błagam Ciebie ... wróć do mnie W modlitewnej prośbie ... ze skruchą I jak dawniej bywało - usiądź tu koło mnie ... Porozmawiajmy szczerze ...   Byłam - i jestem nadal - zazdrosna o Ciebie O każdy uśmiech, słowo, wobec innych kobiet Jakie w swej życzliwości kierowałeś ku nim ...   Czyniłam Tobie piekło przy takich okazjach Sądząc, że jest ku temu powód w mojej wyobraźni ... Odszedłeś więc ode mnie, nie mogąc znieść tego ...   Dzisiaj ja Ciebie proszę ... wróć do mnie Krzyczącym szeptem modlitwy błagalnej Kieruję to wołanie łzami uświęcone A te z moich to oczu i sercem znaczone Niech dotrą do Ciebie z biletem powrotnym ...   Wierzę, że wykreślimy to nasze rozstanie I naprawimy błędy, przepraszając za nie ...   Ta moja zazdrość nader chorobliwa Narastała wciąż we mnie na równi z miłością Jaką żywię do Ciebie ...   Szeptem więc błagam Ciebie ... wróć do mnie W modlitewnej prośbie ... ze skruchą   Wierzę, że wykreślimy to nasze rozstanie I naprawimy błędy, przepraszając za nie ...   Wierzę, że wykreślimy to nasze rozstanie ... ~~
    • @EsKalisia No nie wiem, czy to dobre miano - pachnie dymem stosu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      :-)
    • @.KOBIETA. Odpada, nie przypominam ani jelenia, ani sarenki. Ty bardziej, ale nie naraziłbym Cię na ołowiany farsz. Poza tym w okolicy zwierzyny jest dość. Jelonki, "gimnazjaliści", przeskakują moje (niewysokie) ogrodzenie - 1,6 - jakby miały bilet wstępu i znikają równie niefrasobliwie. Bażanty (bardzo płochliwe) są zawsze, jak przyjeżdżam, a zające wielkości psa, powolne i ciekawskie, zadziwiają mnie najbardziej. Zazwyczaj otwieram im bramę i czekam, aż sobie pójdą - z mojego lasku, do swojego, poważnego.    A dlaczego jeszcze nie śpisz o tej porze (ok. 2.00)? Mama nie wie, ale starszy brat też ma prawo Cię napomnieć: Szybciej się "sfilcujesz", jak nie będziesz dosypiała. No chyba, że... Znowu?!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...