Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Bożena De-Tre

   Dzięki Ci wielkie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

. Miło mi, że spodobał Ci się "(...) ten współczesny Poeta (...)" . 

   Serdeczne pozdrowienia.

 

@Monia

   Cieszę się bardzo, iż Ci "(...) przyjemnie się czytało (...)" . Wielce dziękuję.  

   Pozdrawiam serdecznie . 

 

@Wędrowiec.1984

   Jetem Ci wdzięczny za zaplusowanie . Miło mi było gościć Cię literacko .

   Serdeczne pozdrowienia.

 

@Alicja_Wysocka

   Dzięki Ci wielce za wizytę i uznanie . No i za przyznanie .

   Pozdrawiam serdecznie.

   

 

 

Opublikowano (edytowane)

@wolnosc_mojej_duszy

   

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To był czas moich poetyckich prób: pisania wierszy w oparciu o intuicję. Zapisałem w postaci poszczególnych zdań odrębne treści, stanowiące jednocześnie pewną całość. Dzisiaj wiem, że literackim błędem są powtórzenia, szczególnie w powyższej ilości.

   Dziękuję Ci wielce za wizytę, czytanie, komentarz i uznanie. Bardzo mi miło .

   Serdeczne pozdrowienia .

 

@Nata_Kruk

   Nato , dziękuję Ci wielce-wielce. I pozdrawiam jak zawsze... Ogromnie mi miło Ciebie gościć - też jak zawsze . I otrzymać Tak Pozytywną Ocenę .

 

@Rafael Marius

   Wielkie dzięki, Rafaelu. Miło mi, że zajrzałeś i przeczytałeś .

   Serdeczne pozdrowienia.

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Sorki za wtręt, może się przyda.

"Anafora to specyficzny rodzaj powtórzenia. Na czym polega jego wyjątkowość? To powtarzanie słów lub fraz, które pojawiają się na początku poszczególnych segmentów tekstu, na przykład zwrotek czy wersów w poezji albo na początku zdań w prozie"

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka

   Alicjo, masz rację: zastosowałem anaforę. Ale z drugiej strony patrząc: tylokrotne powtórzenie "to" czyni wiersz "ciężkim", nadając mu jednocześnie charakter "wyliczanki". Co tym samym jest awłaściwe, brzmiąc "to-to-to". Jednak taki wtedy miałem pomysł...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Dzięki Ci bardzo.

   Serdeczne pozdrowienia . 

 

@Tectosmith

   Dziękuję Ci bardzo za odwiedziny, czytanie i komentarz, zawierający "Plus za pomysł (...) ". Miło, że zgadzasz się chociaż "(...).z czterema punktami (...)". 

   Nawiasy kwadratowe mają na celu pokazanie Czytelnikowi, że część długiego zdania została przyniesiona do następnej linijki.   

   Pozdrowienia.

   

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rozumiem, ale nie są zamknięte i tym samym stają się błędem a nie celowym działaniem.

Ja poezję widzę i rozumiem w dużo szerszym zakresie, stąd moja niezgodność.

Pozdrawiam ponownie.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Ano ma. Annie, dzięki Ci wielkie za wizytę, przeczytanie, pozostawienie komentarza i uznanie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

. Miło mi, że podzielasz treść wiersza.

   Serdeczne pozdrowienia . 

Opublikowano

Wewnętrzny przymus jest najlepszy, coś się pomyśli, a człowiek nauczony, że nie raz uciekło, rzuca wszystko i zapisuje słowa klucze, bo z kluczami jest dobrze, klucze wystarczą, kiedy już przyjdzie chwila i miejsce spokojne, aby z nich skorzystać i wejść w końcu do tamtej  myśli i rozgościć się w niej i... rozpisać ją.

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

@Natuskaa

   Natuskaa, czasem zapisuje się nie tylko słowa-klucze, ale wszystkie "jak leci", przynoszone przez myśli. Ale masz rację: słowa "(...) klucze wystarczą, (...) aby wejść w końcu do tamtej myśli i rozgościć się w niej (...)".  

   Dzięki bardzo za Twoją wizytę, czytanie i poetyckie uznanie. Oraz komentarz 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

   Serdeczne pozdrowienia.

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny To co płynie nas napędza. O tym myślę po lekturze.
    • @leszek piotr laskowski Czasem szklany sufit, czasem pustka czterech ścian.
    • Zmierzyłem bezkres oceanu  Ja tułacz, ja wygnaniec  Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu    Całuję ziemię ojczystą,  Choć ją przeklnąłem, rzekomo nieczystą….   Ja tułacz, ja wygnaniec wieczny  Moja przystań z tego samego prochu  Ulotna jak to ciało Więc, czy gdyby w proch wreszcie się przemieniło…. Czy ten tułacz, ten wygnaniec Zamknął na raz spokojnie w szkatułce czystego Eteru!   Gdyby tylko tak się stało….  Ale inną mi dało fatum Mojrę Czy też długa jej nić?  Czy krótka zatem? Nie odgadnę tego zawczasu, drżę jeszcze przed grobem!  Bogowie!    Głupi tułacz i wygnaniec,  Więc padnę na kolana wam!  Splotłem dawno białe ręce   Zmierzyłem bezkres oceanu  Ja tułacz, ja wygnaniec  Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu   Błagałem o pomyślną nić dla tej prządki  By mi plotła same cuda,  I wtedy gdy się niebo z chmurami ciemne rozszalało  Bure, mocną łzą o szybę uderzało    Ja tułacz, ja wygnaniec  Wieczny nieprzyjaciel nietrwałego Edenu    Tedy czułem twą opatrzność!  I wiedziałem, i wiedziało moje głupie serce!    Gdy się niebo rozszalało… złapałem was za ręce, Bogowie  A w te wiosnę ptaki latały nisko, samoloty latały nisko, nuciłem tę samą tkliwą piosnkę    O, Bogowie!  Rąk wam jeszcze nie składam do grobu,  Ani nóg, ani serca nie dam wam jeszcze w aloesowy liść!   Tylko nucę, nucę i nucę  Patrzę na niebo szukam - znak  Jeżeli powiesz, że tak…  To tak!    Ja wieczny tułacz Wieczny wygnaniec    Nie puściłem waszych rąk W głowie mam tą samą piosnkę Z dokładnością szła ona tak…   Zmierzyłem bezkres oceanu  Ja tułacz, ja wygnaniec  Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu   
    • @Migrena   Ukazujesz miłość jako potężny, kosmiczny i biologiczny żywioł. Balansujesz między czułą intymnością a obezwładniającą, spalającą obsesją, w której pragnienie drugiego człowieka staje się warunkiem przetrwania. To anatomia głodu, która daje życie, ale jednocześnie trawi je od środka.  Mocny i wspaniały tekst. Pozdrawiam. 
    • @A.Between Obraz świata wyśnionego, nie ma go, ale czujemy, że taki mógłby być.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...