Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Tectosmith ujmujący tekst, dużo emocji czyli tak jak lubię :)

Smutny ale piękny i prawdziwy, po prostu. Tu nie trzeba wielkich kombinacji czy zabiegów, prawda jest zawsze wartością samą w sobie i nic nigdy jej nie zastąpi, zwłaszcza w takim wydaniu. 

 

Pozdrawiam serdecznie :) 

Opublikowano

@Ewelina Właśnie słuchając muzyki wspominam pewną już nie żyjącą osobę i jest mi cholernie smutno. Kiedyś o tym napiszę, jak będę w stanie. A na dzisiaj... Dzisiaj pozostaje uporać się z rzeczywistością i nie popełniać tych samych błędów.

Opublikowano (edytowane)

@Tectosmith

 

Dobrze, że piosenka ma napisy, jestem przecież osobą niesłyszącą i muszę czytać, natomiast: melodię odbieram za pośrednictwem drgań, tak przy okazji: jeszcze opublikuję następujące tytuły rymowanek, które napisałem w latach 2017-19 - byłem wtedy osobą nielegalnie bezdomną (dlatego trzeba czytać, czytać i czytać, aby zrozumieć kontekst powstania danego tekstu), oto one:

 

- "Zaniknięcie"

- "Ty"

- "Przenikanie"

- "In ergo rex inri"

- "To twoja presja"

- "Tak widzi łza"

- "Po prostu gram"

- "Nie czytaj mnie"

- "Ślady"

- "Varsovia"

- "Cztery twarze słońca"

- "Pragnienie"

- "Wibracje"

- "Śpiochy"

- "Umrzecie"

- "Wam"

- "Temida"

- "Oddaj"

- "Piekło"

 

Oczywiście, od lipca 2021 roku mam już lokal socjalny i nie piszę w ten sposób - rymowanek, tylko: prozę poetycką i to bardzo rzadko.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Tectosmith

 

I nic dziwnego, po prostu: we współczesnych czasach panuje niesamowity egoizm narcystyczny, każdy myśli tylko i wyłącznie o samym sobie i pragnie, aby cały świat myślał tylko i wyłącznie o osobie, która właśnie myśli tylko i wyłącznie o samym sobie - to są początki chorób psychopatycznych, podobnie jest z czytaniem różnych tekstów: każdy piszący uważa, że jest najmądrzejszy na świecie i każdy powinien tylko i wyłącznie czytać jego "perełki", "arcydzieła" i "cudeńka", nie wspominając już o czytaniu z pełnym rozumowaniem, zanim dam komuś komentarz, to: czytam tą osobę, kiedyś szkoła uczyła samodzielnego myślenia: umiejętności czytania, wyciągania logicznych wniosków, zmysłu krytycznego, umiejętności przyjmowania merytorycznej krytyki i wypowiadania własnego zdania z używaniem merytorycznych argumentów, a teraz? Większość osób słyszących nie potrafi pisać tak jak ja - jako osoba niesłysząca (posiadam nabytą niepełnosprawność, słuch straciłem po operacji na nosie, prawdopodobnie przez źle użytą narkozę) i pewnie to ich bardzo, bardzo i bardzo boli, wiesz o tym: zazdrość jest chorobą psychopatyczną - prowadzi to nienawiści, a w konsekwencji do zabronionych prawnie czynów? Pewnie znowu zostanę zaatakowany personalnie i będą znowu mnie pouczać o szacunku, pokorze i kulturze, to tak, jakby o tym mnie pouczały muchy, które stadem lecą do każdej kupy, kto ma rację: stado much czy samodzielny motyl lecący do nektarów?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński  A ja jestem pozbawiony i zazdrości, i nienawiści, i bardzo często cieszę się, kiedy innym udaje się napisać dobry tekst. Poza tym znam parę osób i nie dostrzegam w nich tego o czym piszesz, za to widzę dużo niepewności i skromności. Oczywiście, nie znam wszystkich.

Na forum bywało różnie i faktycznie dało się zaobserwować czasami taką toksyczność ze strony innych osób, takie samouwielbienie i przeświadczenie o własnej nieomylności.

Co do czytania ze zrozumieniem to nie jest to wcale takie proste. Bardzo często nie da się odgadnąć zamysłów autora, ale wtedy pozostaje jeszcze interpretacja i uczucia. Tutaj trochę dodam, że od samego autora zależy, jak bardzo da poznać zamysł swojego utworu. Ja osobiście staram się przekazać emocje i na pewno nie wychodzi mi to tak, jakbym sobie życzył, ale nadal się uczę i może w niedalekiej przyszłości uda mi się napisać tak, jak faktycznie czuję.

Pozdrawiam ponownie.

 

Opublikowano (edytowane)

@Tectosmith

 

Kiedyś było inaczej, trzeba naprawdę było ciężko pracować intelektualnie, aby wydać tomik wierszy, oczywiście: wydałem tomik wierszy "Kowal i Podkowa" - można go zamówić w Archiwum Akt Nowych, publikowałem wiersze w licealnym pisemku "Uważam, że...", bibliotekarskim "Sowa Mokotowa" i tygodniku ogólnopolskim "Tylko Polska", jasne: publikowałem również na internetowych stronach takich jak "Poezja Polska", "Krytyka Literacka" i "Nieszuflada" - zostałem zablokowany i wyrzucony z tych portali przez Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, tak zwaną elitę intelektualną, możesz sprawdzić kto tam rządzi: nazwiska są publicznie i ta sama właśnie tak zwana elita intelektualna publikuje gnioty pod różnymi nickami i żąda "achów" i "ochów", natomiast: niepoprawnych politycznie, krytycznych i oświeconych wolnomyślicieli - wyrzuca na zbity pysk.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński Wydaje mi się, że i obecnie wcale nie jest łatwo wydać tomik poezji taki do kupienia. Trzeba jednak trochę wysiłku w to włożyć. Tak więc chwali się Tobie to, że jesteś znany szerzej. Gratuluję :-)

Ja ograniczam się tylko do tego forum, pozostałych portali nie znam w ogóle i jak na razie nie szukam innej grupy. Cieszy mnie, że tutaj udało się utrzymać względny spokój, że nikt nie musi publikować z duszą na ramieniu obawiając się cenzury i krytyki. A bywali tutaj tacy, którzy próbowali narzucić innym własny obraz poezji. Ja osobiście unikam tematów religijnych i politycznych. Nie zależy mi na tym, żeby kogokolwiek przekonywać do mojego punktu widzenia ani też w ogóle przedstawiać ten punkt. Wszystko i tak wyjdzie w "praniu" a pewnych upodobań nie da się zmienić.

Zdarzyło mi się widzieć i takie "gnioty". Mogę jedynie rozłożyć ręce i dziwić się, że komuś podoba się taka twórczość. No trudno.

Przykre, że Ciebie ograniczono w innych grupach. I właśnie też taka świadomość, że musiałbym się dopasować do "elity" zniechęca mnie do publikowania gdzie indziej. Na szczęście nie jestem zachłanny i staram się cieszyć tym co mam.

Wydaje mi się, że i Ty tutaj odnajdujesz sobie miejsce. I oby tka było dalej.

Ja czekam z niecierpliwością na zapowiadane wiersze. Wiem, że potrafisz pisać w przeróżnych stylach i potrafisz bardzo pozytywnie zaskoczyć :-)

 

Opublikowano (edytowane)

@Tectosmith

 

Na początku wcale nie było tak łatwo, to: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji z Opowi.pl atakowało mnie tutaj w komentarzach, jasne: ten portal też był atakowany przez hakerów, najpewniej chcieli dobrać się do mojego tyłka, tak: przyjmuję tylko i wyłącznie merytoryczną krytykę - regulamin zabrania stosować ataków personalnych i to dzięki współpracy z Mateuszem (administratorem) - nikt już mnie tutaj nie atakuje personalnie i nie kreuje negatywnej opinii, jako osoba publiczna jestem łatwym kąskiem dla wszelkiej maści głęboko ukrytych tchórzy pod różnymi nickami, chcieli ze mnie nawet tutaj zrobić pedofila, jak mówił Joseph Goebbels, a za nim Jerzy Urban, otóż to: "kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą", udało się tego "pedofila" razem z Mateuszem zniszczyć w zarodku, za chwilę opublikuję "Zaniknięcie", też już nigdzie nie publikuję - tylko tutaj, możesz sprawdzić na Opowi.pl - co tam piszą i jakiego języka używają, czasami tam zaglądam jako osoba anonimowa - wymiotów można dostać.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

I bardzo dobrze, że Mateusz zajmuje właściwe stanowisko. Przypominam sobie 2 ataki na Twoją osobę. Widziałem też co z wierszem i autorem potrafią zrobić 3 toksyczne osoby. Oby jak najmniej takich zachowań było na naszym forum.

A cała reszta nie bardzo mnie obchodzi. Skoro chcą sobie gnić we wzajemnym kółeczku adoracji to niech sobie gniją :-)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Florian Konrad Nie ma co się dziwić @vioara stelelor  - to brzmi jak żart, że ten wiersz to żart - nawet jeśli miałeś jak najlepsze intencje, by tak to wyszło :D   Utwór ma charakter groteski, absurdalnej biografii w pigułce, wobec której podmiot próbuje zdystansować się byciem "ponad tym". Czytam z przymrużeniem oka, zwłaszcza że "niewidzialnina" jest dla mnie zdecydowanie najwidzialniniejsza. Brawo za ten neologizm. Nurtuje mnie jednak tytuł "Świecht". Bo dlaczego nie "śmiecht"? :D
    • @vioara stelelor Jest w tym pewna... przewrotność? Autorka pisze wiersz, w którym podmiot - "poeta" - uznaje piedestał za przekleństwo swego życia - po czym... wstawia go na forum, na którym utwór ów zbiera oklaski :D   Próżność to zarówno pięta achillesowa jak i siła napędowa każdego człowieka, zwłaszcza artysty - choć nikt nie jest tak łasy na słowa uznania jak poeta. No... może poza jego krytykiem?   Absolutnie nie jest to przytyk, wręcz przeciwnie - treść wiersza (i jego zamieszczenie na forum) dobitnie obnaża paradoks natury ludzkiej i koegzystencję sprzeczności w niej ukonstytuowanej. W tym kontekście ostatnia strofa nabiera tragicznego wręcz wydźwięku:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Te słowa to tak bezradna kapitulacja. Zastanawiam się jednak, czy dla peela nie jest za późno?   Choć przypominam sobie, że posągowi Szczęśliwego Księcia pękło ołowiane serce, bo - jak się okazało - był zdolny do miłości. Ten wiersz silniej przywołuje mi właśnie Wilde'a niż Horacego... "Objawić sztukę, ukrywać artystę - oto cel sztuki." - a ostatecznie sztuka okazuje się być punktem "wyjścia", nie "wejścia".    Słowa uznania dla @Berenika97 - świetna analiza. Prawie nic nie zostało mi do napisania... :D
    • @andrew Dziękuję :) widzę jutro... ładne to. Idealne podsumowanie. Pozdrawiam :) @Berenika97 O to ciekawa uwaga, najpierw podmiot analizuje co właściwie się przed nim jawi, potem przykrywają go uczucia. Dziękuję :) @marzipan Dziękuję - jeśli znajdziesz, chętnie przeczytam twoją interpretacje. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ładnie nazwane... głębia szarości a powierzchowny błękit...choć tego nie napisałeś, ale próbuje czytać między wierszami :) :))
    • Niebo chmurzaste zaćmiło widok wilgotne krople plamią sukienkę, przez tamę wody smutek dostrzegam dziś spaceruję z deszczem pod rękę. Na rzęsach mżawka włosy przemokły. Jak ja wyglądam? Katar zagościł. Czy ta ulewa przelotną będzie, czy się rozpada już tak na dobre.? Zgubiłam kolczyk, w wielkiej kałuży burza szaleje, jak na estradzie ciemny horyzont dreszcze na ciele mam już kalosze i parasolkę.             Pamiętam…B.J.            
    • @Myszolak niebo? nie... bo szaro :D  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten (światło)cień na widok podmiotu niesie z sobą element wzbudzający niepokój. Nie wiem, czy nie poszukać w tym wierszu drugiego dna...   Kontrast zapewne ma źródło w zestawieniu głębi szarości oczu z blaskiem miłości, ale... kto wie? :D
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...