Michał Ziemiak Opublikowano 4 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2005 Witam Wszystkich! Kilka razy natknąłem się na tym Forum na wiersze pośrednio lub bezpośrednio traktujące o sprawach politycznych lub, nazwijmy to "historio - politycznych". Komentarze w wielu przypadkach były dość ostre... Jakoby to poezja powinna "dać sobie spokój" z komisjami śledczymi, wojnami etc. Toteż pada pytanie: czy rzeczywiście "polityczna" strona homo sapiens winna być odseparowana od poezji??? Czekam na wasze opinie! >
Regina Misztela Opublikowano 4 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2005 Może to przez to, że teraz wszystko można, że nie ma żadnych ograniczeń. Media, czwarta władza, dzień zaczynamy Wyborczą, kończymy Dziennikiem, w międzyczasie wiadomości co pół godziny w radiu, jakiś dowcip w pracy, rozmowy w knajpie, przekleństwa na ulicy - mamy dość. Rano czytam: Rydzyk-nowa partia-koalicja LPR..z.PiS(?!!!?) i już gazeta zalana kawą!!! Nie chcemy chyba zalewać klawiatury? Z drugiej strony przecież te tematy muszą być poruszane, musimy uczyć się tolerancji, żyjemy w Polsce, a jakbyśmy chcieli uciec od wszystkich afer, polityki, całej historii. Rzeczywiście brak naszej poezji uniwersalizmu, to historia zweryfikowała poglądy artystów. My możemy jednak pomóc wyjść z tego błędnego koła, odwołując się do przeszłości, tworząc nowy uniwersalny wymiar sztuki. Zakręciłam się chyba troszeczkę. Jednoznacznej opinii nie wyrażę. A może po prostu czujemy się dziwnie czytając "Lepper" , tam gdzie prymitywizm występować nie powinien..
Bartosz_Cybula Opublikowano 5 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2005 Ja umieściłem na poezji.org 4 wiersze polityczne i nie ma tam słowa "Lepper" ani nic podobnego. De minimis non curat lex Plastikowe twarze Pijani Sacra conversazioni to moje polityyczne wywody Pozdrawiam
Lefski Opublikowano 24 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2005 polityka to najgorsza franca na świecie... a w ogóle , co to jest? gdzie by się człowiek nie obejrzał, banda cwaniaków przy korycie, ot i polityka! Jeden cwańszy od drugiego robi idiotę z bliźniego swego. Kiedy tylko lekko się nad tym zastanawiam, już mi ciarki po grzbiecie... więc myślę sobie: idź ty lepiej koziołeczku do swojego pacanowa. porymować. Lef-apolity-ski
Oscar Dziki Opublikowano 31 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2005 Poezja polityczna kiedyś miała sens. Patrzcie na Barańczaka. Najlepiej polecam "napisane po ciemku", czy cokolwiek z tomiku "tryptyk z betonu zmęczenia i śniegu". Doskonała lektura. Jak jest dziś? niech ktoś napisze dobry wierszyk polityczny, albo umiesci mi tutaj jakis odsylacz. Bede mogl powiedziec cos wiecej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się