Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Leszczym dla mnie spacery w miłym towarzystwie to frajda:) park to dla mnie oddech:) fajni byli ci architekci:) kiedyś się wybiorę do tego muzycznego domku na coś:) z czystej ciekawości. Parę lat temu kwitły tam polne kwiaty i taka była słoneczna nuta, chyba nawet napisałam kiedyś wiersz o tym :)

Opublikowano

o mesjaństwie i mesjaszach coraz więcej, wieszcz należąc do tajnej loży przeniósł tę idee na papier i wszyscy skrupulatnie to podchwycili, to co nazywa się poświęceniem ubrano w piórka wybawicieli - cóż dobrych szeryfów, ich postaw trzeba za przykład do wzięcia brać, Marwelowsko superbohaterów :) w naszym kraju powinna powstać saga nie wiedźmińska ale TWARDEGO bio człowieki z żelaza i marmuru się zdezaktualizowały...
Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

@sam Coś w tym jest. Podam przykład Banksego, który niesamowicie i bardzo niejednoznacznie opisuje świat. Ktoś zrobił profil Banksego na fb, który przez chwil kilka obserwowałem. I niestety nie miał nic wspólnego ze streetartem, a z jakimś na siłę ordynarnie pozytywnym przekazem :// Często tak właśnie to tutaj działa ://

@iwonaroma bardzo dziękuję za ładne obrazki ;)

@Somalija Bardzo dziękuję i tym bardziej, że serio lubię Twoje wiersze ;))

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  bardzo dziękuję za docenienie wiersza i jego ocenę.  To powrót do źródła, obecność przez nieobecność.  Pozdrawiam serdecznie.   
    • w rodzinie była ostatnią na którą spojrzeli święci pojawiła się w 1999 roku jako chora psychicznie dwunastolatka pisząca pamiętnik kiedy miała szesnaście lat filmowałem jak wyciąga gumę z majtek i zbiera sobie przed lustrem włosy w długi emocjonalny kitek w hotelu miracle wyciąga ze ściany suszarkę i uruchamia ekspres do kawy potem wychodzi do lekarza wyciąga ołówek i pisze na drzwiach closed wyraźnie mówi do portiera że nie wróci już na noc bo lekarz ma edytor tekstu na tym kończy się scena w budynku karolina przechodzi przed napisem don't walk uśmiecha się macha ręką w kadrze widać też psa i smutnego mężczyznę który patrzy na bose łapy psa karolina powoli przechodzi coś mówi do mężczyzny który wyciąga rękę próbując złapać ją za śmieszny kitek wtedy powietrze pęka jak grafit w źle zatemperowanym ołówku
    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...