Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zachowam delikatność słów po brzegi wersów 

i mnogość niedomówień w każdym następnym wierszu 

 

zatrzymam uniżone myśli bez szelmowskich zapędów 

a miłość miłość obficie wylewać się będzie z ust

 

na sam koniec - 

wysoko pod żurawie niebo popłynę 

ze słowem zaległym przy sercu 

przy tobie tak blisko 

tuż tuż

 

 

 

Edytowane przez Ewelina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

a ja - zupełnie z innej strony...

wiersz jest dowodem Twojego  potencjału artystycznego

doskonale nadaje się do deklamacji

wybrzmiałby pięknie, czytany powoli szeptem, przez osobę o jakichś tam zdolnościach aktorskich, ciepłym głosie i doskonałej dykcji...

a wtedy...

tylko zamknąć oczy

zamienić się w słuch

"i popłynąć

po żurawie niebo"

 

ja popłynęłam...:)

 pozdrawiam!

Opublikowano

@Coretanima bardzo Ci dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jest mi niezmiernie miło i cieszę się, że wiersz wprawił Cię w piękny 

nastój. 

Ja czasem sama czytam swoje wiersze, choć jakiś specjalnych umiejętności, o których piszesz nie mam, ale jakoś idzie :) 

Też lubię słuchać wierszy czytanych. 

Niedawno wzięłam udział w takim projekcie, w którym 2 moje wiersze będę czytane przez kogoś kto z całą pewnością ma większe umiejętności niż ja w tym zakresie:) Już nie mogę się doczekać efektu.

 

Pozdrawiam serdecznie

 

 

Opublikowano

@Ewelina

Niedawno wzięłam udział w takim projekcie, w którym 2 moje wiersze będę czytane przez kogoś kto z całą pewnością ma większe umiejętności niż ja w tym zakresie:) Już nie mogę się doczekać efektu.

 

Pięknie...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

z przyjemnością posłuchałabym

(i myślę, że nie tylko ja)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...