Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zachowam delikatność słów po brzegi wersów 

i mnogość niedomówień w każdym następnym wierszu 

 

zatrzymam uniżone myśli bez szelmowskich zapędów 

a miłość miłość obficie wylewać się będzie z ust

 

na sam koniec - 

wysoko pod żurawie niebo popłynę 

ze słowem zaległym przy sercu 

przy tobie tak blisko 

tuż tuż

 

 

 

Edytowane przez Ewelina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

a ja - zupełnie z innej strony...

wiersz jest dowodem Twojego  potencjału artystycznego

doskonale nadaje się do deklamacji

wybrzmiałby pięknie, czytany powoli szeptem, przez osobę o jakichś tam zdolnościach aktorskich, ciepłym głosie i doskonałej dykcji...

a wtedy...

tylko zamknąć oczy

zamienić się w słuch

"i popłynąć

po żurawie niebo"

 

ja popłynęłam...:)

 pozdrawiam!

Opublikowano

@Coretanima bardzo Ci dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jest mi niezmiernie miło i cieszę się, że wiersz wprawił Cię w piękny 

nastój. 

Ja czasem sama czytam swoje wiersze, choć jakiś specjalnych umiejętności, o których piszesz nie mam, ale jakoś idzie :) 

Też lubię słuchać wierszy czytanych. 

Niedawno wzięłam udział w takim projekcie, w którym 2 moje wiersze będę czytane przez kogoś kto z całą pewnością ma większe umiejętności niż ja w tym zakresie:) Już nie mogę się doczekać efektu.

 

Pozdrawiam serdecznie

 

 

Opublikowano

@Ewelina

Niedawno wzięłam udział w takim projekcie, w którym 2 moje wiersze będę czytane przez kogoś kto z całą pewnością ma większe umiejętności niż ja w tym zakresie:) Już nie mogę się doczekać efektu.

 

Pięknie...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

z przyjemnością posłuchałabym

(i myślę, że nie tylko ja)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dawno temu  bardzo bałam się śmierci  był to paraliżujący strach zwłaszcza przed nocą o niej myślałam  wypatrywałam czy stanie w drzwiach   przyszła do innych i ich zabrała  a ja dalej się bałam  duchów  no bo przecież ci co odeszli duchami byli nie to żeby chcieli mnie skrzywdzić  nie nie krzywdzili  tylko odeszli tam nie wiadomo gdzie drobne gesty szybkie spojrzenia lecz tylko w głębokim śnie wszystko niejasne pod znakiem cienia   pozostawiało po sobie mroczne przeczucie że tuż za rogiem czai się ona i kiedyś przyjdzie przyjdzie na pewno ale nadchodził dzień a za dnia cienie bledną   i nadszedł dzień jasny i długi z nową ożywczą nadzieją trwał jakiś czas powoli minął i teraz zmierzchu pora tak myślę sobie brachu czy wskrzesi ona znowu starego demona strachu
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To bardzo smutne - rozminięcie się oczekiwań, nadziei - coś miało być, ale nie było. Albo inaczej - coś zaczęło być, ale ktoś to uciął. Jakaś rzeczywistość już się skonkretyzowała - ławka, spotkanie, a potem nagłe, nieoczekiwane "nie", które strąca w niebyt. Nie człowieka, ale to, co w nim żyło. Możliwości, drogi, cele, projekty. Wspomnienia jak nienarodzone dzieci. Ale zawsze przyszłość, niezależnie od tego, co za nami, oznacza możliwości do zrealizowania, powołania na świat. To nie jest zamknięcie, tylko przemiana.
    • jak ty    niewinna biel zakwitnie z wiosną bez w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuje  makijażu  cieszy się istnieniem spełnia sen   nie marzy o jutrze  ono czeka  uśmiecha się  każdym twoim  spojrzeniem    3.2026 andrew   
    • @Król Artur

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To już wiemy, dlaczego wyje do księżyca ;)   Myślę jednak, że podwórkowy świat nie jest wcale taki przaśny, tylko trzeba mu się wnikliwiej przyjrzeć.
    • Nowe technologie, lecz poza tym, giną ludzie jak zawsze ginęli, najpierw cywile, dzieci. Pzdr .      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...