Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Droga Evelyn, nie żyw urazy,
Gdy - choć nie miałem nigdy jej ujrzeć -
Na ścianie wieszam spokój twej twarzy.
Lżej mi z nią, kiedy życie się dłuży.

Choć mówią: w świecie nie ma przypadków,
A skutek zawsze jest po przyczynie,
Los, gdy twa dusza staje do aktu
Śle kronikarza i limuzynę.

O losie wiedzieć musiałaś zatem,
Że jest kapryśny po drugiej stronie -
Wiem to, odpowiedź na list ostatni
Pisząc co wieczór, choć nie był do mnie.

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Nie tak dawno gość wyskoczył na Świętokrzyskiej chcąc popełnić samobójstwo, a spadł na człowieka, który został poważnie ranny i nie wiem, czy przeżył. Zdjęcie robi wrażenie, ale skrajnie egoistyczny czyn tej pani zasługuje na potępienie, bo naraziła niewinnych ludzi na podobne skutki. Sorry za taki koment, niedotyczący samego wiersza. Pozdrawiam.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Masz rację. Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem odruchu potępiania samobójców za sam ich czyn, bez wdawania się w niuanse ich tragedii, tak uważam, że w pełni godne potępienia są przypadki, gdy samobójcy na przykład odkręcają sobie gaz, mieszkając w bloku pełnym ludzi albo rzucają się komuś pod koła. Jedna śmierć to i tak za dużo, nie ma uzasadnienia dla ciągnięcia za sobą niewinnych ludzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy warto było cię kochać być ciągle przy tobie mieć tylko dla siebie   czy warto było kochać zwłaszcza gdy płakałaś pomagać w potrzebie   tak moja droga warto było  do dziś pije tego nektar osłodzony tobą   tak moja miła nie żałuje chwil razem spędzonych ozdobionych uśmiechem   o czym świadczy nasz dom dziećmi upiększony efekt naszej miłości   której ci co im nie wyszło niechcący ale jednak nam zazdroszczą
    • @Berenika97   Nika.   to bardzo bolesny wiersz dla tych co chcieli chleba i Polski wolnej.   zwyczajny  początek który przeradza się w dramat zbiorowego doświadczenia.   a w jego centrum delikatny a jednak niezłomny "biały motyl" .   bardzo poruszająca pamieć o tym jak łatwo zapominamy to co bruk wciąż pamięta.   cudowny wiersz.   jesteś wielka.   chwała Ci za takie pisanie.   jako Polak - dziękuję!!!    
    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...