Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

to życie jeszcze nie dojrzało

by poradzić sobie w życiu

nie rozumie dlaczego

każdy nadchodzący dzień

coraz bardziej boli

 

instynkt każe mu biec

jak najdalej od źródła

niepoczytalnego gniewu

o nieobliczalnych skutkach

 

zbyt mała energia

by uciec grawitacji

niewidomego prawa

 zachowania tradycji

gaśnie nie mając sił

zapytać dlaczego…

 

kiedy cisza zostaje

z tym widokiem sama

rozdziera się

bo nikt nie chce być

poparzony obojętnością

Edytowane przez Gerber (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... niedojrzałe.... trzeba razem, ale... nie dojrzało, wg mnie, oddzielnie.

fragment jn. to propozycja, tylko propozycja... bo wiersz świetny.

Osobiście nie przepadam, za "wystającymi ogonami" w wersach, dlatego te dwa grosiki.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nata_Kruk Dzięki za komentarz, jak najbardziej masz rację, osobno, jakoś mi się tak napisało, bo nie sprawdziłem, bo wiersz zaraz po napisaniu opublikowałem, nie powinno sie tak robić, ale po prostu emocje wzieły górę. co do ogonów też się zgadzam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
    • @Wochen Inteligentny:⁠^⁠) Przede wszystkim podoba mi  symboliczne nadanie koloru słowom i chwilom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @hollow man @hollow man Kochanowski" nie leda piórem opatrzony," to mistrz , a jego szlachetne zdrowie nikt  się nie dowie... Napisać coś takiego i można umierać , a i tak non omnis moriar Pozdrawiam kredens 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...