Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Atrakcyjna blondie barbie z nogami do nieba, biustem jak się patrzy, ubrana w pastele i róże, z krętą fryzurą i w uśmiechu wartym kilka milionów dolarów figlarnie oraz wcale nie przesadnie napomknęła mi na ucho, że Ken ze mnie raczej nie całkiem. I miała rację, co zmuszony byłem w tamtej chwili prawdy przeboleć, a nawet później odchorować. Słowa ciut inaczej pytają nas o urodę i stąd właśnie pośród nich jeszcze czasem się poruszam zanim i na nie kiedyś się obrażę, bo i one rzadko kiedy są niebiańskie.


Seranon, 02.05.2023r.

Inspiracja - poetka Violetta (poezja.org).

 

Opublikowano

@Rafael Marius Rafał powiem Ci szczerze, że na moje rozeznanie pisania ten tekst jest nie bardzo ;) No ale bardzo Ci dziękuję za odwiedziny, bo jesteś zdaje się najlepszym moim Czytelnikiem ;)) Z tego co się orientuję w świecie lalek Ken jest ich wymarzonym partnerem, a wśród starszych dziewczynek zdaje się mężem lub kochankiem ;))

@Rafael Marius No i nawet ojcem trójki dzieci ;))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A mnie się podoba bo mówi o sytuacji, gdy ktoś ma słaby wygląd i dobrą gadkę i może słowami nadrobić wiele mankamentów urody.

I to rzeczywiście działa u nie jednej osoby, która ma dzięki temu całkiem satysfakcjonujące powodzenie wśród dam.

Znałem i znam takich.

Zatem nie ma co się obrażać na słowa, tylko próbować dalej.

Jeśli nie ta, to może inna.

Praktyka czyni mistrza, a historia jest nauczycielką życia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...