Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bitwa kwietniowo-majowa, wyniki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witamy serdecznie,

Zapraszamy wszystkich chętnych, którzy nie wyjechali na długi weekend, bądź tych, którzy mimo tego znajdą czas na zabawę w układanie limeryków, na kwietniowo-majową bitwę. Zadaniem każdego uczestnika jest ułożenie jednego lub dwóch limeryków zaczynających się od słów:

Krzyczał staruszek z Wezuwiusza,
iż nic go ten widok nie wzrusza.


Bitwa rozpoczyna się o godzinie 22.00. dziś, tj. 29 kwietnia i trwa do 2 maja, godziny 22.00.

Życzymy powodzenia!
Ewelina i Jacek

Opublikowano

Serdecznie witamy po wiosennym weekendzie,

Cieszymy się, że niektórym limerystom pomimo ogólnowiosennego nastroju udało się znaleźć chwilę na dokończenie podanego przez nas dwuwersu. Jego autorem jest e-m-e-m, któremu dziękujemy równie serdecznie, jak pozostałym uczestnikom zaangażowanym w poszukiwania interesujących tematów.
Jednocześnie przypominamy, iż stale oczekujemy na nowe propozycje, jak i dwuwersy.


Pierwsze miejsce Franek Klimek za docenienie znaczenia wulkanów podczas małżeńskiej wymiany zdań.

Wyróżnienia Marek Hipnotyzer za wyschnięte stawy i duszę na ramieniu,

Maciejka Pomorska za zdmuchniętego staruszka.

Wyróżnienie specjalne – od Autora pierwszych dwóch wersów – Amandalea za umiejętne wykorzystanie "ruchu" w dekadenckim opisie przyrody.


Gratulujemy! Pozostałym uczestnikom dziękujemy serdecznie za udział.
Wszystkich zapraszamy do kolejnej bitwy 6 maja.


Ewelina i Jacek

Opublikowano

Ja po tych słowach uznania zgłaszam,
że jest mi miło i że - przepraszam
i przed e-m-e-mem pochylam głowę,
bo...napisałem tylko połowę,
a najważniejsza rzecz, czyli tema
t, to było dzieło właśnie e-m-e-ma.

ef:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet KaDla mnie to wiersz o stracie " towarzysza" , nie wiem czy słusznie wnioskuję, że kogoś poznanego przypadkiem. Kogoś, kto był bystry i potrafił nazywać " rzeczy po imieniu". Potrafił dzielić się tą mądrością i był zawsze podporą w życiu - to " filozof czystego bytu". Ostatnie strofy wydają mi się akceptacja tego, że " towarzysza "już nie ma. To piękny wiersz.  Pozdrawiam. 
    • Nie pamiętam momentu, w którym to się zaczęło.   Może nie było początku, tylko powolne przesuwanie granic, które i tak były umowne.   Najpierw mniej rozmów, potem krótsze zdania, na końcu same spojrzenia, których nikt nie chce tłumaczyć.   Zostają gesty, ale one też się zużywają, jak przedmioty bez gwarancji.   Stoję naprzeciwko Ciebie i widzę kogoś, kto jeszcze chwilę temu był konieczny.   Teraz jest tylko obecny.
    • @Poet Ka ... karmin się w lustrze wciąż usmiecha miła to była strzecha   ciemność nieśmiałość porywała radości wiele dawała  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Link do lekkiej i przyjemnej piosenki:     Wiecie, to pociecha jaka ona Aż brakuje słów – pocałunek Gorzki jak dobry trunek A ona – po uszy czerwona   Mało, dwa słowa, a już śpiewa Mnie to normalnie – sami wiecie I myślicie – nic nie wiecie Krew od góry w dół zalewa   A zdanie wypowiem proste To ona jak te ptaszki ćwierka Spod oka na mnie zerka A ja z dołu w górę rosnę   Z westchnieniem na nią patrzę Tak, i mówię wiersz napiszę A nią kołysze i kołysze Niemal na stojąco zasnę   Poniósłbym ją w błękit nieba Ale właśnie w prawym oku Tak dla hecy, tak dla szoku Więcej mówić nie potrzeba   Powiem, bo nic nie wiecie Że w oko to jej wpada to wypada I nic nie poradzi, nic nie rada Tylko coś tam gada, plecie   Że ją szczypie, że ją boli Że jeden taki chłopak I tak plącze się wspak, na opak I nie wiem co lubi, a co woli   Więc się pytam tak normalnie Co się z tobą dziewczę dzieje A ona patrzy i się śmieje Cóż, powiecie, że banalnie   I tak patrzy i patrzy I mówi wnet jakby oburzona Że jednak nie, że nie ona I tak już razy ze trzy   Więc pytam o co chodzi A ona, że zapomniała – omdlewa A mnie znów krew zalewa Tak mnie dziewczę to uwodzi
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...