Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

mówią że jak boli 

to nic

bo kiedyś przestanie 

a kiedy jest szczęście 

to jest wszystko 

i trzeba je zbierać garściami 

zachłannie 

mówią że jak odszedł

to nie wróci 

i dobrze 

bo po co ma wracać 

skoro sobie poszedł 

mówią: nie przejmuj się już 

 

 

 

 

 

Opublikowano

@Ewelina Hmmm... tak mi się właśnie pomyślało, że faktycznie zebrałaś tutaj myśli i słowa, którymi zazwyczaj ludzie po rozstaniu kogoś pocieszają. Dziwne jak bardzo standardowo to brzmi po napisaniu, a mówione nawet niekiedy wspomaga. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Wędrowiec.1984 Sądzę, że wcale. A słyszymy je tak często...

Czasem lepiej wspólnie pomilczeć. Niestety są ludzie, którzy mają silną potrzebę wypełniania ciszy słowami, nawet bylejakimi... I wtedy lecą z ust tego rodzaju wypowiedzi.

@corival Tak, czasem pomaga, choć chyba rzadko. Prawdopodobnie bardziej pomaga sam fakt, że jest ktoś obok, kogo obchodzimy i kto usiłuje nam pomóc... nawet jeśli jakoś niezdarnie...ale jeżeli z serca to robi to można wybaczyć i przyjąć to wsparcie. 

Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jjzielezinski   dobrze kiedy lekarz wybiera artysty drogę   już Barańczak pisał że bez chirurgicznej precyzji   nie ma i nie będzie  poezji przygoda czeka literackie knieje   rzuć za siebie stetoskop i szprycę patrz pióro błyszczy i czeka nietknięte   lepsze przecie niż brzuchy wzdęte  pacjentów pod skalpelem
    • @Charismafilos   To wiersz o ułudzie, manipulacji i powierzchownym pięknie. Tytułowy „łgarz” występuje tu w roli rzemieślnika-kusiciela, oferującego „poprawienie” rzeczywistości. Używa języka perswazji, by nakłonić odbiorcę do wejścia w świat iluzji. "Malowanie powietrza" - to metafora kłamstwa doskonałego – próba nadania barw czemuś, co jest niewidoczne, co sugeruje, że obietnice łgarza są puste. Tak jak to „odrestaurowanie” - powierzchowne i nie dotyka wnętrza człowieka.   Wiersz zawiera symbolikę biblijną - bezpośrednie nawiązanie, to "wylinka węża". W Księdze Rodzaju wąż jest pierwszym kłamcą. Podmiot liryczny wiersza zachowuje się jak biblijny kusiciel.    W Ewangelii wg św. Jana (J 8,44) diabeł jest nazwany „ojcem kłamstwa”. Tytułowe „Farby łgarza” to narzędzia szatana, który nie tworzy niczego nowego, a jedynie „przemalowuje” rzeczywistość Boga, tworząc jej fałszywą, atrakcyjną kopię.   Motyw malowania „szarego życia” i „dorysowywania uśmiechu” przywodzi na myśl biblijną metaforę grobów pobielanych (Mt 23,27). Jezus użył jej, by opisać ludzi, którzy na zewnątrz wydają się piękni (pomalowani), a wewnątrz kryją martwotę. Ciekawy jest czas - „Od wieczora aż do rana” - to godziny nocne, pełne snów i iluzji.   Podoba mi się, bo jest wielowarstwowy i można go odczytywać na różne sposoby.     
    • @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)))     To słodkie, obłędne, majowe odurzenie -  Zostawia na palcach kwiatowe wspomnienie. @Stukacz   Bardzo dziękuję!  Tak, majem.  Serdecznie pozdrawiam.    Powietrze jest ciężkie, lepkie od słodyczy, W sadach nikt już godzin, ni minut nie liczy. @Rafael Marius    Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @iwonaroma A niektóre bywają... do rzeczy. Pzdr
    • @LessLoveCi co czekali, to na pewno :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...