Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W kolorze białym powlekane myśli
Bezustannie odbijam się o każdą z nich
Wariacki taniec w kartonowym pudle
W kolorze białym bezklamkowe drzwi

Pomieszczenie o betonowych oknach
Idealnie gładka struktura ścian
zaczynam od początku chcąc doczekać końca
świadomości o tym ze nie jestem sam

Odliczony czas pozostawił smugę
Ukryte wspomnienia, wirująca myśl
rozmowa z otaczającym mnie murami
Stała się milczeniem nie usłyszę już nic

Nie odbiore sobie tej przyjemności
Poszukam ofiary wewnątrz moich żył
Uśmiechając się do swoich myśli
Odnajdę drogę, którą zechce iść
Opublikowano

Wirująca myśl...
Czytam ten wiersz, rozumiem poszczególne słowa, ale nie jestem przekonany do końca, co to za myśl. Nie czuję w tym wierszu uczuć. Jest to dla mnie opis.
Ale można się nad nim pozastanawiać.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Jedna uwaga w wierszu jest
"Bezustannie odbijam sie o każdą z nich"
według mnie powinno być
obijam sie o każdą z nich albo odbijam się od każdej z nich
Jak myślisz??
Pozdrawiam Alessia

Opublikowano

racja!
odbijam sie od myśli
o myśl ,moge sie obić co najwyżej smile.gif
hmm. zdrugiej strony pisząc = odbijam sie o każdą z nich miałem na mysli - spacer po nich ..blizszy kontakt ...namacalne mysli...hmm.....

jednak Jesteś bliższa racji smile.gif dziękuje i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • a potem zgasło światło w ciszy świecy siedzieliśmy w jedynym jasnym oknie   w końcu nastała ciemność westchnęła i zasnęła   żółty pies ujada z powagą po drugiej stronie księżyca jest kilka ciekawskich osób   wiosna drukuje się w 3D replay zielony pies szczeka ale z honorem  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ale klimat podobny:). 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...