Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Marca 2023 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 (edytowane) dopóki niezbyt dla niej pojęte kręcą ją siły żyje po prostu albo zygzakiem zdobi krawędzie niewybranego dla siebie losu dopóki działa tak jak należy pokornie znosząc wysiłków ciężar w lekkiej czy ciężkiej życia odzieży jest użyteczna i jest potrzebna dopóki łączy i nie przepuszcza nie wciąga w siebie nie zrywa wcale nie łamie nie tnie nie pluje tłuszczem to działa dobrze wręcz doskonale gdy się popsuje wszystko na odwrót nikt się jej pracą już nie zachwyci dobra maszyna bywa niedobrą i w tedy z życia zwyczajnie nici Edytowane 24 Marca 2023 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 18
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że cokolwiek się podoba. :) Pozdrawiam
jan_komułzykant Opublikowano 23 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 Bo Kofta i Friedmann już nie naprawiają 'przez cały kraj' ;) Mimo tych nici na koniec, jest jakaś 'moc' w tym wierszu. Popraw niewybranego. Pozdrawiam.
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poprawione. Dzięki :) Również :) 1
Gość Opublikowano 23 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 @Sylwester_Lasota o ile maszynę do szycia wymieni się na nową, tak maszyny do życia - niestety nie. Pomysłowe i z polotem zestawienie życia ludzkiego z funkcjonowaniem maszyny do szycia. Lekko, ale z goryczką - podoba się :)
Marek.zak1 Opublikowano 23 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 Świetnie w warstwie życiowo - filozoficznej, a także grze słów (puenta). Super, ze wróciłeś z takim brylancikiem:). Pozdrawiam. 1
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam Wielkie Dzięki :) Również pozdrawiam.
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam
Alicja_Wysocka Opublikowano 24 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2023 @Sylwester_Lasota Ostatnio mi się igła złamała. Pomysłowo i dobrze, winszuję :)
Rolek Opublikowano 24 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2023 A później jak zardzewieje lub się zepsuje, to trafia na złomowisko (najczęściej). Gdy ma trochę szczęścia, to mogą ją przetopić na coś "wzniosłego" np. samolot. Wierszyk pierwsza klasa. Pozdrawiam
Jacek_Suchowicz Opublikowano 24 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2023 lecz czasem bywa że ktoś naprawi nowego ducha zda się że włoży i wtedy wszyscy są przeszczęśliwi no bo maszyna ochoczo chodzi nie porzucajmy popsutych maszyn w których trybiki popsuje starość lecz naprawiajmy niechaj coś znaczą pracując sprawią ogromną radość :) 3
Wędrowiec.1984 Opublikowano 24 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2023 @Sylwester_Lasota Bardzo ładnie wychodzą Ci takie wiesze. Teksy do przemyślenia, nieco metaforyczne ale przecież i tak wiadomo o co w nich chodzi. Podoba mi się.
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2023 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pani pozwoli? Opowiem Pani pewną historię nieco zmyśloną. W pewnej operze na scenie stali znani aktorzy... powiedzmy w koło. Pierwszy, to śpiewak, Singerem zwany, druga Japonka niczym śnieg biała, upudrowana, umalowana, dlatego Juki się nazywała. Tuż obok brat jej, znany artysta, przy tym do Juki podobny nader. By po angielsku z nim mówić przystał, więc go nazwano po prostu Brother. Trzeci był Niemiec, dumny i ciężki. Choć do Japonki wciąż wzdychał: Och! Ach!, to jednak nie miał szans u panienki, bo nazbyt krótkie nazwisko miał: Pfaff. Przyleciał do nich zwinny Pegasus, do towarzystwa wniósł świeży powiew i opowiadać, choć nie od razu, zaczął przedziwną, starą historię. Plótł o Łuczniku w dalekim kraju, który nie tyle strzelał, co śpiewał. Towarzyszyło mu w tych wyczynach jakieś antyczne bóstwo: Minerwa. Potem wymieniał wielu artystów, z krajów odległych i całkiem bliskich... Przerwał mu Singer: Dość tych wybryków! Patrz tutaj leży babka nas wszystkich. Na środku sceny, w krąg otoczona, leżała prosta igła do szycia. Poprzez jej ucho wielbłąd próbował... i tak próbuje chyba do dzisiaj. Pozdrawiam ;) Edytowane 24 Marca 2023 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 1
Sylwester_Lasota Opublikowano 25 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję :) I tak bywa. Wielkie dzięki. Pozdrawiam :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 25 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taaki tyci samolocik :)) O! Dron może? Dzięki za wizytę i ślad :) Również pozdrawiam :) Amator mechanik z Wrocławia maszyny do szycia naprawiał, gdy go zapytał ktoś czy nie ma tego dość? odparł, że radość mu to sprawia. Sama prawda Jacku. Pozdrawiam Cieszę się niezmiernie. Tym bardziej, że dawno nic nie pisałem i obawiałem się, że wyszedłem z wprawy (jeśli w jakąkolwiek, kiedykolwiek wszedłem) :))) Dziękuje i pozdrawiam.
Rafael Marius Opublikowano 27 Marca 2023 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2023 @Sylwester_Lasota Ciekawy pomysł, szczególnie dobrze brzmi dla użytkowników maszyny do szycia.
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Marca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pewnie tak. Dziękuję i pozdrawiam :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się