Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ależ obie emocje mają swoje zależności!

Prawdziwi szczęściarze to ci, którzy przyjaźnią się ze swoimi partnerami. Lubią przebywać razem. Nie szukają odskoczni, ucieczki.

Innych towarzyszy codzienności...

Chyba, że chodzi o coś innego

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@ais Tu jest porównanie miłości i przyjaźni jako takich. To oczywiste, ze przyjaźń jest składnikiem miłości, ale jako taka nie może z nią konkurować, więc albo miłość, albo przyjaźń. J. de la Bruyere napisał też, że przyjaźń i miłość wzajemnie się wykluczają, oczywiście w relacjach męsko - damskich.  Pozdrawiam.  

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzięki, a w temacie przyjaźni to Francuzi mają kilka ciekawych powiedzeń, choćby takiego Richelieu, żeby Bóg obronił go przed przyjaciółmi, bo z wrogami sobie poradzi. 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A ja się nie zgadzam. Przyjaźń dopełnieniem jest miłości. Młodsi z reguły myślą inaczej. Później to się zmienia.

Jak zwykle prowokujesz ciekawe rozważania.

Pozdrawiam

Opublikowano

@Rolek W miłości jest zawarta przyjaźń, ale tutaj jest porównanie miłości(w której z definicji jest przyjaźń) i przyjaźni.  Jeśli mówimy o miłości kobiety i mężczyzny, wyróżnia ją jeszcze wyłączność i pożądanie.

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Klaudia Gasztold Zachody słońca są bardzie widowiskowe od wschodów,  a także bardziej kolorowe. Pozdr. 
    • @Berenika97Znakomity opis. Pozornie chodzi o banalną sytuację - dziewczyna wystawiona do wiatru, ale Ty nadajesz każdej chwili czekania, narastającego zniecierpliwienia, rozczarowania - niezwykłą wagę. Nad każdą z nich pochylasz się, próbując ją rozgryźć i zrozumieć, aby w końcu dojść do finalnego "do mnie dotarło wszystko". Myślę, że można ten opis ekstrapolować w ogóle na rozliczenie ze związkiem, w którym nadzieje zderzyły się z odrzuceniem, gotowość, dobra wola, czułość, troska - z milczeniem i ucieczką. Skojarzyłam sobie z czymś, co nazywa się fachowo "unikający styl przywiązania" - ktoś nagle znika, wycofuje się, odbiera siebie - bo stało się za blisko. To jest oczywiście jakaś podskórna warstwa wiersza, niekoniecznie zgodna z Twoimi intencjami, ale tak mi jakoś przyszła na myśl taka interpretacja, po przeczytaniu zwrotki o trzymaniu się za ręce.   A pijaka od razu polubiłam, on tutaj jest bardzo ważny. Wiesz, czasem drobna interakcja z przypadkowym człowiekiem, daje bardzo dużo, pozwala czegoś się uchwycić, aby całkiem nie stracić oddechu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @marekg Gryzonie umysłu, nie łatwe do powstrzymania. Pozdr.
    • @Klaudia GasztoldStrach, czy też bardziej lęk, zatrzymuje nas w schematach, które właśnie mają na życie destrukcyjny wpływ.   W wierszu widzę lęk przed upływem czasu, przed śmiercią, przed samotnością. Konsekwencją tego lęku jest ucieczka w ulotność, w powierzchowność, w estetyzację życia - bo nie widzę w puencie autentycznego zachwytu. I tak to, czego się najbardziej obawiamy, zbliża się coraz bardziej, niepostrzeżenie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Fantastyczny obraz :) Mogę się z nim tak łagodnie utożsamić... :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...