Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Horoskop nie jest zbyt przychylny. 

Talia tarota nie daje konkretnych odpowiedzi. 

Zaprzęgam się więc do ciężkiej roboty. 

Mam zamiar posprzątać. 

 

Miedziany enkolpion wydziela specyficzny zapach egzystencji. 

Jakoby chmary ciemne osuwają się domy małych braci. 

Dopuszczam się bratobójstwa. 

Czarne pajęcze odwłoki ostro szybują między ostatki świadomości. 

Anihilacja zakończona całkowitym powodzeniem. 

 

Zdzieram przepaloną miejscami narzutę, przypominającą o niszczycielskiej naturze ognia Westy. 

Klarują się nowe idee. 

Maszyna hazardowa zaczyna mi przeszkadzać. 

Zbiłem fortunę, zuchwałość przestała mi sprzyjać. 

 

Wynoszę pudła przepełnione pamiątkami dalekich wojaży. 

Wyjmuję sentymentalizm z kieszeni. 

Przywdziewam czarny smoking. 

Jestem już gotów otworzyć ekspozycję. Brak zainteresowania. 

Powracam do niezbyt taktowanego ekshibicjonizmu. 

 

Suma doświadczeń wyczekuje logicznych składników. 

Zbędny bagaż utopiłem w zlewie. 

Mimo ogromnego brudu jest tu jakoś czyściej. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 tekst migruje i muzyka, i już stara wersja znika ;)  Może też napiszesz coś?   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski aż chciałoby się rzec MIAU do autora. Dla mnie super! 
    • "Cel do wieczności"   Wyrwani z ciszy pierwszych dni, wrzuceni w ścigania drogi, uczymy się odróżniać sny w ciężarze codziennej trwogi.   Ledwie stopa dotknie ziemi, już napory obcych głosów, by zwyciężać między swymi, mierzyć życie miarą losu.   „Musisz wspinać się najwyżej, od tego się nie wymigasz. Nie oglądaj się – idź wyżej, świat ci każe wciąż się ścigać.”   Lecz ja pragnę innej drogi. Nie ku pysze ani chwale. Chcę zapalać ludzkie mroki światłem myśli – cicho, trwale.   Człowiek nie widzi człowieka. Każdy gna we własnym pędzie, jakby wierzył, że ucieka przed tym, co i tak z nim będzie.   Aż nadejdzie chwila cicha. Siły zgasną, czas przystanie. Wtedy mądrość szepnie skryta: „Życie to nie jest ściganie.”   Lata nauk, lata trudu, dni oddane w cudze ręce... I tak łatwo, pośród cudu, zgubić to, co było święte.   Bo nie sława trwa najdłużej, ani złoto, ani władza. Tylko dobro, które służy, i w potomstwie się odradza.   Człowiek gości tutaj chwilę, choć wieczności w myślach miewał. Nie bogactwo ważne tyle – co dobro, które zasiewał.   Leszek Piotr Laskowski
    • Fajna piosenka i świadczy o znajomości tematu, a też sympatii do naszej dzielnicy. Życzę I miejsca w konkursie. Sąsiedzkie pozdrowienia. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - serdecznie dziękuję ci za miły odbiór wiersza -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. Witaj - zobaczymy albo nie - nurtujące to co napisałeś i głębokie - dzięki -                                                                                                                                    Pzdr. Witaj - zgadzam się nadzieja zawsze pomaga zrozumieć może być lekiem który pomaga -                                                                                                                                                           Pzdr.zadowoleniem. @Posem - @Poet Ka - dziękuję -v
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...