Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak bardzo pragnę całować
Włosy twe jedwabiste
Jak runo jagniątka cudownie puszyste

Tak bardzo pragnę całować
Twe oczy cudnie radosne
Których widok mi przyćmiewa
Njpiękniejszą wiosnę

Tak bardzo pragnę całować
Twe usta ponętnie gorące
Rozkwitłych róż woń rozsiewające

Ucałować pragnę choćby kwiatów pączki
Muśnięte w przelocie przez twe śliczne rączki
_________________

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jeśli komus się nie podoba to ok, ma prawo zjechać mój wiersz równo od góry do dołu. Ale tego typu kąśliwe uwagi można zachowac dla siebie. A jesli ktos chce sobie pożartować odsyłam do stron z humorem. Mnie tego typu komentarze bynajmniej nie śmieszą.
A wszystkim tym, którzy podobne piszą dedykuje wierszyk Tuwima Na Krytyka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie ma śmieszyć, to wcale nie jest śmieszne; napisałem prawdę: odechciało mi się całować.
dlaczego? bo wiersz jest infantylny do bólu, przedstawia zmysłowość lalki Barbie
miałem jeszcze inny pomysł na komentarz:
pierdol Barbi aż się zgarbi
zna Pan ten cytat?
pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kiedy Jest Dzisiaj Anty-epos, w jakim  dom przestaje być schronieniem, a staje się oskarżeniem, obciążeniem, źródłem niepokoju, a unikanie napędza tylko narastanie tych negatywnych emocji.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Różnica jest taka, że wmawiasz mi coś, o czym nawet nie pomyślałem, dając przykłady, że całuje mnie czarnoskóry koszykarz i co ja na to,  potem obrażasz mnie, atakujesz ad personam, nazywając dziadersem, teraz wmawiając mi to, co powiedział Lepper, o gwałcie na prostytutce. To jest chwyt erystyczny opisany dawno temu przez Schopenhauera.  Bardzo cię proszę, jeśli możesz, o zakończenie tej dyskusji, ponieważ nie chcę być dalej obrażany.   Dziękuje za zrozumienie. 
    • @Marek.zak1 Różnica jest między nami taka, że ja - po namyśle etycznym - łamię zasadę i wiem, że ją złamałem. Wtedy - jeśli przyjdą konsekwencje - nie udaję, że nie wiedziałem. I nie, nie udaję przez to lepszego czy świętszego niż jestem w rzeczywistości. Ty łamiesz zasadę, nad którą nie przeprowadzasz namysłu etycznego i jeszcze twierdzisz, że wszystko jest OK, tylko babom się w głowach przewróciło. To tak jak Andrzej Lepper był zdziwiony, że można prostytutkę zgwałcić.  I to jest ta różnica między nami. Może jednak powinniśmy zamknąć dzioby i posłuchać co kobiety o tym powiedzą. Co niniejszym uczynię.
    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
    • @tie-break To bardzo dobry wiersz. Jest gęsty obrazami, a jednocześnie czytelny emocjonalnie, mimo pozornego zaplątania w symbolach i odniesieniach Niesie w sobie ton elegii i z zapisu doświadczenia granicznego, wokół niego krążą najważniejsze słowa -  most, ostatnie słowo,  cofnięty film, rozpadliny, rzeka bólu. To geografia ostateczności i miejsca bez powrotu. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...