Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z góry przepraszam za możliwe błędy w wierszu. Faktem jest, że polski nie jest moim językiem ojczystym, ale mieszkam tu od prawie 7 lat i chciałem sprawdzić, czy uda mi się stworzyć coś po polsku (oczywiście wiele zrobiono ze słownikiem). Dlatego wszelkie uwagi dotyczące błędów gramatycznych, stylistycznych i innych są bardzo mile widziane. Dziękuję!

 

Ptaki szalem stada
Grzały niebo ulic,
Starych dachów Eden
Obiecany im.
Zimą autostrady
Pierwszy śnieg poczuły.
Wiatru szare dredy
Rozprasował dym.

Chmury załatały
Słońce dni powszednich.
Mokrym krawężnikiem
Skończył drogę lód.
Kruchością krzystałów
Chłodek przedobiedni
Wszystkie swoje bziki
Definiuje wprzód.

Czas zaganiał burze
Z biegiem barw majowych,
Budząc znów ukryty
Motylkowy lot.
Było słów za dużo
W wierszach tych baśniowych,
Które na przedświtach
Szył na niebe grzmot.

Znikły drzew korony
Aksamitem września.
Padało jak z cebra
Białym gońcem w skos.
Liści megatona
Tkliwy deszcz przedrzeźniał.
Tchem żywego srebra
Tlił się siwy stos.

Płynnie stygły cienie
Utrudzonych mroków,
Gęstą grubą storą
Oszukując wzrok.
W mroźnej swej Gehennie
Zamieć gra na zwłokę.
Skończy się tą porą
Bezpowrotnie rok.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz   @Natuskaa   @Leszek Piotr Laskowski   @Łukasz Jurczyk   @Poet Ka   @Andrzej P. Zajączkowski   Dziękuję Wam za pozytywny odbiór. Pięknego dnia ! 
    • @.KOBIETA.   "Nie jestem cukrem prostym" - to zdanie zapamiętam. Cały wiersz jest jak ten cukier- chrupie, a potem mięknie. Świetne!
    • @Leszek Piotr Laskowski   Każde pokolenie boi się końca swojego świata - i że być może każde pokolenie myli się tak samo. Czyta się go inaczej wiedząc, że od tamtej daty minęło już prawie szesnaście lat - i że świat istnieje nadal, choć pytania z drugiej strofy nie straciły aktualności.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          kropla spełnienia wypływa z ust nie wnikam kto kogo jak rozgryzał pewno ta słodycz taka jak miód lecz nie gryczany - wrzosowy chyba :)))      
    • @Migrena   Ten wiersz to absolutna uczta dla każdego, kto kiedykolwiek przegrał walkę o władzę we własnym mieszkaniu na rzecz „pięciu kilo puszystego wyroku”.   Fantastycznie ukazałeś cały ten dualizm kota - z jednej strony to mroczny egzystencjalista i „emerytowany generał”, a z drugiej - „stara skarpeta wypełniona pretensją”, która obraża się na fizykę, bo szafka okazała się za wysoka.   Ale to, co najbardziej mnie urzekło, to te drobne, celne spostrzeżenia - karma jako „list z urzędu skarbowego” czy kot zastygający jak „porzucony przecinek w zdaniu, którego Bóg zapomniał dokończyć”. To już nie jest tylko zabawny wierszyk o zwierzątku, to świetna poezja obserwacyjna. Pomagam opiekować się dachowcami - gdy sąsiadka wsypuje im suchą karmę - to mam wrażenie, że wzrokiem mogły by ją "zabić". :)   Zakończenie z miną boga, który ignoruje swój średnio udany świat, to absolutny majstersztyk.    Czytałam wiersz z ciągłym uśmiechem.   Świetnie napisany tekst!   Trafnie ukazałeś syndrom sztokholmski, który łączy nas wszystkich z kotami (czasami nawet nie naszymi)!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...