Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Masz rację, za tą hipochondrią coś się kryje, może jest to jedna z jej przyczyn (ale tych przyczyn na pewno jest wiele)

 

mnóstwo jest w poczekalniach ludzi starszych i samotnych, którzy „wynajdują” sobie nową dolegliwość i dzięki temu mają okazję aby wyjść z domu i po prostu z kimś porozmawiać, jakby się tak nad tym zastanowić, to bardzo smutne :(

 

w moim przypadku samodiagnozowanie i wynajdowanie chorób jest chyba odreagowaniem stresu i szukaniem przyczyn problemów, które leżą głębiej, na które wyszukiwarka internetowa raczej nie udzieli odpowiedzi

 

dziękuję, że podzieliłeś się swoimi przemyśleniami na ten temat, pozdrawiam i życzę dobrego weekendu :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak to jedna z wielu. Akurat znam takie osoby, które z tego powodu ją mają.

 

Tak właśnie tych starszych mam na myśli. To taki problem wielu lekarzy, którzy nie bardzo wiedzą jak im pomóc.

 

Ja też kiedyś tak miałem, ale mi przeszło. Jakoś to sobie przemyślałem. Mam zrozumienie. Czego i Tobie życzę.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiem właśnie, akurat mój tato pracuje w poradni NFZ, wiele osób po prostu chce pogadać, co jeszcze smutniejsze, są rodziny, które specjalnie starsze osoby wysyłają na święta do szpitala żeby "mieć spokój":(

 

Cieszę się, że poradziłeś sobie z tym problemem, to może i dla mnie jest nadzieja :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

U mnie to już ponad 20 lat jest z tym dobrze, zatem jest szansa na trwałą poprawę również dla Ciebie.

 

Kłopot w tym, że akurat lekarza wybrali sobie na partnera do pogawędki.
W sumie to w przychodni mógłby być na etacie taki niby lekarz z dużą empatią specjalnie dla takich pacjentów. Leczyłby na zasadzie placebo.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. -----------------> Podziękowania dla: @Natuskaa, @Poet Ka, @LessLove, @Leszczym i @Rafael Marius.   :-)
    • @FaLcorN     Poczekam, aż zdejmiesz zbroję.!  jakoś się jej nie boję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      I bez ubranek  zastanie nas ranek   pa  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Można, a może trzeba, a może jeszcze inaczej? Wszystkim się nie dogodzi... a znaki zapytania są częściej używane, niż widoczne. Tak, zgadza się. W tę właśnie jasną stronę :)   Pozdrawiam.    Taka rola tytułu, który jakimś dziwnym trafem jest na początku, a zwykle czyta się go na końcu. "Z języka obcego" piszesz... hmm... to jest niezwykłe, nie wychodziłam z takim zamiarem.   Pozdrawiam :)       kula się i jajo kiedy trzeba od jednej ściany do drugiej ściany z jednego blatu na inne blaty czasem się zdarzy mieć krótszą nogę albo rowerem przemierzać drogę   wedle pomysłu roli i środków wszystko co człowiek zmierzy i zważy rozpozna lub sobie wyobrazi w tutaj zawartej treści wierszyka jest pewnie dobre nie ma co wnikać   :))   Pozdrawiam        
    • Tobie, co ci żal wypala serce, jak ogromny ogień żrący miasta. Tobie, co ci kłapouszym wersem smutek szepcze druzgocące hasła i wyciska łzy.   Tobie sadzę jabłoń na podwórku. W kwietniu się zachwycisz, spojrzysz na nią. Jej owoce przetrzesz podkoszulkiem, a jesienią spotkasz ją zdyszaną, marną i bez sił.   I pomyślisz, że już nic nie warta - niepotrzebna wcale, bo i po co. Jednak złotem będzie zachwycała, a w czas zimy – da przystanek kosom. Będzie śniegiem lśnić.   Wiem, że czujesz się spalonym wrakiem - dobrze znam Kłapouchego sadło. Jednak uwierz w to, że tak naprawdę ty nie jesteś wrak. Ty jesteś – jabłoń, co i zimą lśni!   25 X 2025
    • Codziennie modlisz się o zdrowie, lekarz stawia ci diagnozę, za niedługo będziesz w grobie, brak nadzieji, już po tobie.   Inny wiary w sobie nie ma, zdrów jak ryba, nic nie trzeba. Czy morderca, czy gwałciciel, żyje długo i szczęśliwie.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...