Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


każdego dnia
zostajemy wyciśnięci jak cytryna
z resztek swojego nikłego człowieczeństwa
żyjemy za szybko
stajemy się płytcy i puści
bez uczuć
bez wiary
bez nadziei na lepsze jutro
nim się obejrzymy za nami będzie już całe życie
nijakie
bez wyrazu
pełne rutyny
i w końcu zostajemy sami
jak pies przywiązany gdzieś do drzewa
bo właściciele mieli go dosyć
wśród swojej samotności nie będziemy mogli doszukać się sensu
będziemy błądzić przez głuche pola swojej świadomości
staniemy się niemi
zostanie z nas tylko ludzka powłoka
nic więcej...
Opublikowano


Nadal uwazam ze za malo jest w twojej poezji cukru w cukrze - jak ja to mowie( czyli poprostu poezji w poezji).Nie odkrywaj od razu swych kart.Zmus czytelnika do myslenia przezywania, dodaj wiecej tajemnicy..Tak bedziesz mniej doslowna..O doslownosci nie powinnam nawet wspominac, bo doslownosc jest takze moim przeklenstwem..Ale mowie co poczulam.
Musze tez wspomniec o rymach ktorych mi brakuje i o zbyt dlugich niektorych wersach

Tematyka, no coz..Troche utarta:uczucia wiara, zycie pelne rutyny, nijakie..
Nadal czekam na cos co mnie powali na kolana
Opublikowano

"wśród swojej samotności nie będziemy mogli doszukać się sensu
będziemy błądzić przez głuche pola swojej świadomości
staniemy się niemi
zostanie z nas tylko ludzka powłoka
nic więcej..."
To jest niezle, a reszta jakbym czytal ksiazke, tylko malo oszczednie napisana :D
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel świetny wiersz!
    • @Alicja_Wysocka   Ówcześni interpretowali "Lalkę" między innymi jako powieść z kluczem. Najczęściej wymieniano  dwa pierwowzory- Jakuba Langego (podobna kariera) i Stanisława Strójwąsa (podobieństwo charakterologiczne i prowadzenie działalności charytatywnej).   O Strójwąsie wspomina J.Kasprzycki w książce „Warszawa nieznana".    Na spodzie fotografii odczytałam podpis - Strójwąs z córką- właściciele "Fabryki zup i przypraw":).   Mój pradziad, będący "podówczas":) kawalerem (na zdjęciu była też jego późniejsza żona) chyba zalecał się do Strójwąsówny. Trzymali wspólnie gałązkę, ich głowy były blisko siebie. On coś do niej mówił, a ona spuszczała skromnie oczy:)   wierszyk „z przymrużeniem oka”:) @Alicja_Wysocka dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • tuż za oknami świergolą ptaszki i rośnie trawka i deszcz i słońce i ciepła ławka witryna z reklamą ekran od auta i patrzę jak zmienia pogoda przyrodę przyroda człowieka newsy reklamy niech nie znikają chcieć więcej po co do czego a okna nie zamykają powietrze dobre bez wiatru a może leciuchny powiew przyjemny chłodek wieczoru światła wczesny poranek wiosna za oknem może jutro nie wstanę nic się nie zmieni poleniuchuję a jak się znudzę coś skomentuję    
    • @Robert Witold Gorzkowski rozprawiam się z pomnikami po swojemu a ich wizje są tylko tłem do mojego świata. Do sensu narodowych zrywów do refleksji poetów nad nimi do idealizowania bohaterów w stylu romantycznym. Duchowych przywódców  postaci Szamana Wernychory lirnika. Aniołów i mistycznych obrzędów. W wielu swoich tekstach sięgam głęboko w siebie. Ważnym jest dla mnie także jakimi oni byli ludźmi. Każdy w swojej epoce. Moją pasją jest polskość i postaci które były dla Polaków ważne. Zbieram o nich książki i korespondencję. Rozprawiałem się już swoimi tekstami z Kościuszką, Mickiewiczem Norwidem Witkacym Perfeckim Beksińskim Chopinem Pendereckim Tuwimem czy z Herbertem. Ostatnio pracuję nad Julianem Wieniawskim. Dzięki temu ich poznaję. Zapomniałbym o Sienkiewiczu czy Reymoncie Orzeszkowej i Meli Muter itd pochłaniam ich historie i to jest moja pasja, moje życie.  @Robert Witold Gorzkowski no i ten obraz Malczewskiego Anhelli przy zwłokach Ellenai - mistyczne. 
    • Ludzie palą papierosy jakby chcieli zobaczyć własny oddech.   Stoją przed budynkami, w zimnie, w cieple, w półmroku, w świetle, na chwilę wyjęci z życia, które przed chwilą było pilne.   Lubię patrzeć na tych ludzi.   Przez moment wszyscy wyglądamy tak samo krucho.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...